piątek, 29 kwietnia 2016

Nasz dzień. 9 rocznica ślubu.

Dziewięć lat temu o 15.00 powiedzieliśmy sobie TAK.
Rocznica generalska: )

Pojechaliśmy cała nasza czteroosobową rodziną do pięknego arboretum Wirty. Lubimy tam jeździć. Ostatnio byliśmy tam latem zeszłego roku, gdzie D. robił mi amatorska sesję ciążowa: ) 

Na szczęście udało się utracić w fajną pogodę. Idealnie nie było, ale w porównaniu do rok temu, gdy to cały dzień padał ulewny deszcz nie było źle: ) młoda w wózku, Starszy zainteresowany zwiedzaniem, oglądaniem kwiatów, drzew, tabliczek.


czwartek, 21 kwietnia 2016

Strata ciąży.

Moje dzieciątko miałoby teraz roczek.
Gdyby Bóg zdecydował inaczej...
Gdyby się urodziło i gdyby wszystko było dobrze.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Jak łatwo się spłukać w aptece.

Parę rzeczy w aptece i 104 zł. A to najtańsza apteka w mieście. I też wszystkiego nie kupiłam, bo część już miałam w domu. Dziś byliśmy z dziećmi u lekarza. Starszak od trzech dni kaszle, bez gorączki, trochę kataru,a młodsza chrumkająca, jakby lekko zakatarzona też, w nocy kiepsko śpi... ją ból gardła taki, ze rozważam czy się migdalkow nie pozbyć. No i zeschizowalam trochę, wolałam by pediatra ich osłuchał. 

sobota, 16 kwietnia 2016

Pytoszki i nie tylko.

K-O-C-H-A-M.
Te malutkie, przesłodkie pytoszki!


W dziecięcych stópkach jest coś takiego, ze zachwyca cały świat. Małe dzieci są cudowne, ale te malutkie stópeczki, malusie paluszki i jeszcze mniejsze paznokietki! 

Uwielbiam całować stopki mojej córci. Wcześniej obcalowywałam stópki synka: ) pisałam o tym tu <Klik> . Do dziś chociaż syn ma trzy i pół roku lo kąpieli jak czasem smaruję go oliwką by nie czuł się pokrzywdzony też pozachwycam się jego nóżkami, tym bardziej, że jest troszkę zazdrosny o młodszą i mówi, że on też ma przesłodkie stópki):)) i ma nadal! Teraz jeszcze mogę, przecież nie będę się zachwycać jak będzie miał 15 lat: P

A co u nas? 
Coś nas łamie. Synuś miał jechać dziś do dziadków, ale nie pojechał, bo ma lekki katar i trochę kaszle. Byle się to nie rozchulało. Mnie tak boli gardło, ze nawet rozmawiać mi się nie chce... rozważam na poważnie zabieg usunięcia migdałków, bo często cierpię na bóle gardła i jest to dość uciążliwe. Zatem z romantycznego wieczoru na dziś nici. Bylebysmy się jutro lepiej poczuli...:)

A na balkonie dziś wieczorem zdążyłam jeszcze zasadzić pelargonie. Tym razem trochę więcej niż zwykle. Marzy mi się kiedyś mieć taki piękny duży balkon, taki, na którym zmieściłby się stół i dwa wygodne fotele. Postawilabym lampkę solarną, posadziłabym kwiaty....byłoby gdzie spędzać mile wieczory przy lampce wina, gdy dzieci już śpią. Ostatnio przeglądając oferty mieszkań natrafiłam na jedno mogę powiedzieć prawie mieszkanie marzeń. Z cudownym balkonem loggią. Wykończenie dekoracyjną cegłą, zakochałam się... niesamowite możliwości aranżacji. Ale o tym jeszcze napiszę. I zaczęłam o stópkach i skończyłam na balkonie: )

Miłego wieczorka: )

czwartek, 14 kwietnia 2016

Noce.

Noce.
Od około dwóch tygodni  córcia budzi się co dwie godziny. I zaczyna dzień o 5.50 z rana: ) a jak nie ona to syn wparuje nam do pokoju o 6.00 i ją obudzi. Chyba czas kupić zasłony zaciemniające, bo z mężem długo tak nie pociągniemy... 


I chociaż jakiś chochlik podszeptuje na ucho o trzecim dziecku... bo w moich najdzikszych marzeniach jest trzecie dziecko, syn! To wiem, że najpierw to ja się muszę porządnie wyspać! A kiedy to nastąpi? Chyba przed samą czterdziestką...

wtorek, 12 kwietnia 2016

Może za mało?

Jakieś zmęczenie mnie naszło.
Natłok obowiązków. W głowie gdzieś świta, że od lipca do pracy... powoli zaczynam się tym stresować. Do tego próbuje regularnie uczyć się angielskiego, powtarzać. Znalazłam lekcje na youtube i słucham... 

Zmęczenie... 
Zmęczenie...

W niedzielę przebiegłam 6km, skutki tego czuje do dziś. Nie dla mnie takie dystanse.

Postanowiłam wpłacić trochę kasy na zbiórkę na generator prądu dla chorych maluszków, również zachęcam do pomocy,jeśli ktoś może: <Klik>

Ostatnia dyskusja i to wszystko też mnie wypompowała. Może jestem nie dość dobrym człowiekiem. Jak czytałam na stronie tej fundacji o ludziach aniołach, którzy pomagają innym nieść ich krzyż, o rodzicach kochających bezwarunkowo.

Może za mało we mnie miłości?

Czymże są te problemy jakie mam teraz w porównaniu do problemów innych ludzi.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...