piątek, 24 maja 2013

Cofamy się;) i nowe zakupy.

Od wczoraj w Lidlu są ładne rzeczy dla kobiet ciężarnych, przede wszystkich legginsy ciążowe, które nosiłam całą ciąże i bardzo sobie chwaliłam. Ale udałam się do Lidla po staniki do karmienia, i zakupiłam jedyny ostatni, jaki pozostał, całe szczęście dobry na mnie rozmiar 85 B;) 



Zadziwiło mnie wykonanie, bardzo dobre, wygodny, dobrej jakości materiały. Z tyłu po 3 haftki dzięki czemu dobrze podtrzymuje biust, wygodnie leży. Ramiączka są odpinane, dzięki czemu dostęp do piersi jest szybki i wygodny. Do tego staniczek prezentuje się bardzo ładnie i jak na stanik do karmienia jest dosyć seksowny, nie to co np stanik z Canpolu;) A naprawdę łatwo nie jest o ładny i estetyczny biustonosz laktacyjny, większość ma nieco "babciny" wygląd. Chociaz wygląd nie najważniejszy, ale i wygoda- ten jednak łączy w sobie te dwie cechy.



Drugi na jaki się zdecydowałam, to staniczek dla kobiet ciężarnych, bezszwowy z elastycznego materiału, dopasowuje się do sylwetki i dobrze podtrzymuje piersi, nic nie uciska. Ten jest dopiero wygodny! Prawie nie czuje się, że ma się coś na sobie. Nie jest to typowy stanik do karmienia, ale jest bardzo wygodny i można go założyć np na wyjście, i mamy pewność że nie będziemy czuły dyskomfortu spowodowanego napływaniem mleka do piersi, jaki można by odczuwać przy ciaśniejszym staniku. Zakłada się go przez głowę.

Jestem bardzo zadowolona z zakupów i polecam. ;)

A Synuś zaczął chyba pierwszy etap raczkowania- cofa się do tyłu;) pociesznie to wygląda. Zaskakuje mnie, że codziennie uczy się nowych rzeczy. Cieszę się, że już weekend i będę miała całe dwa pełne dni dla mojego Synka. Mam zamiar nadrobić to, że w tygodniu chodzę do pracy i spędzić z małym jak najwięcej czasu. Bawić się, nakłaniać do rozmowy i duży cycusiać;) W planach też spacer, aby tylko pogoda dopisała. Przez to, że pracuję, mam czasami wyrzuty sumienia, że nie spędzam z Synkiem wystarczająco dużo czasu. Z drugiej strony mały nie jest długo sam, - z babcią jest łącznie 6 godzin, z czego z dwie i pół godziny śpi. Więc nie jest źle. A babcię lubi, nie ma problemów by z nią zostać, ma apetyt, bawi się. Jak wracam jest w dobrym humorze i zachowuje się jakby wcale za mną nie tęsknił. Może jest w tym wieku jeszcze, że nie przechodził tak zwanego lęku separacyjnego? Aby- jeśli kiedyś będzie go przechodził przeszedł go spokojnie i łagodnie. Mam nadzieję!

4 komentarze:

  1. Ja kupuję z Canpolu! ;) Jak dla mnie może być, wybredna nie jestem :)
    Nasza dzisiaj w końcu przekręciła się z pleców na brzuszek i oparła się na rękach... o 5 rano :) Już od kilku dni widziałam próby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też noszę Canpolu! To byly moje pierwsze;) Wygodne, ale jednak rozciągają się i szybciutko tracą świeżość. ALe za to materiał przyjazny dziecku.

      Usuń
  2. Prze całą ciąże chodziłam w takich stanikach jak ten czarny typu sportowy! Wygoda gwarantowana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ba. Wygoda musi być, nic nie może uciskać;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...