sobota, 18 maja 2013

Kiedy będziemy raczkować?


Czytałam, że większość dzieci raczkuje między 8 a 10 miesiącem życia, ale potrafią też raczkować i półroczne niemowlęta. Mój ma 7 i pół miesiąca i nie raczkuje. Owszem - dużo czasu spędza na zabawie na podłodze, turla się z brzuszka na plecki i odwrotnie, wyciąga łapki po zabawki, staram się go zachęcać a uparciuszek nic;) Podkurcza czasami nóżki pod dupkę, ale jeszcze nie opiera się na kolankach całym ciężarem swojego słodkiego ciałka. Aa- pozostawię go jego woli, nie to nie;) Każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Ale przyznam, że nie mogę się doczekać, kiedy mój szkrabik będzie na czworaka zwiedzał całe mieszkanie. Nadejdzie kolejne wyzwanie- zabezpieczyć gniazdka elektryczne, zabezpieczyć rogi mebli i blatów by się nie uderzył. A później nauka chodzenia, to będzie wyzwanie! Będziemy musieli nauczyć się mieć oczy dookoła głowy, a i tak nie uda się ochronić dziecka przed upadkiem i kiedyś tego pierwszego guza będzie musiał sobie nabić. Mimo wszystko chcę go chronić, opiekować się nim, zapewnić mu maksimum komfortu psychicznego i fizycznego. Nadchodzi pytanie - do kiedy? Do pewnego wieku będzie mógł się chować za moją spódnicą, ale później bardzo chcę by wyrósł na silnego, pewnego siebie mężczyznę. Jak to osiągnąć? Wychowywanie malucha wydaje mi się proste, wychowanie nastolatka bardzo trudne, szczególnie w świecie gdzie zasady, kultywowanie wartości jest niemodne i passe. Chyba najważniejszy jest czas poświęcany dziecku, gdzie rodzice i dziecko spędzają dużo czasu razem robiąc różne rzeczy, wyjeżdżając w teren, na wycieczki, zarażając dziecko swoimi pasjami, zainteresowaniami. W myśl zasady - wychować a nie "odchować". Taki mam zamiar, jak najwięcej czasu spędzać aktywnie z synem, rozmawiać z nim, interesować się jego sprawami, nie olewać jego problemów, być blisko dziecka, ale też zachować zdrowy dystans, a kiedy będzie starszy być ukrycie blisko, być czujnie - nie naruszając jego prywatności.

No i zaczęłam od nauki raczkowania a skończyłam na buncie nastolatka. Całe szczęście mamy do tego czasu jeszcze wiele długich lat przed sobą.

7 komentarzy:

  1. Widzę, że blog świeżutki, nowiutki... - powodzenia i wytrwałości w pisaniu!
    Jeśli chodzi o raczkowanie, to mój Szymek ma za dwa dni 9 miesięcy i nadal tego nie robi. Owszem, - pełza i czołga się, sprężynuje dupką, ale kroku do przodu nie zrobił. Każde dziecko ma swoje tempo rozwoju ;)
    Skoro już u mnie zagościłaś, może masz ochotę wziąć udział w moim Candy? Do wygrania książki dla dzieci. Zapraszam serdecznie!
    http://newlife-newlove-newme.blogspot.com/2013/05/ogaszam-candy.html#more

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję za miłą propozycję;) Tylko muszę ogarnąć bloga, jak się wkleja banerki itp, bo jestem na razie w temacie raczkująca i dopiero się uczę:P

      Usuń
  2. U na było tak, że Maja miała lekkie napięcie mięśniowe i musieliśmy chodzić na rehabilitację. I tam pewnego dnia fizjoterapeuta wziął Majkę od pozycji raczkowania pokazał jak to sie robi i jak wróciliśmy do domu to już śmigała;)) Nie ma co się śpieszyć każde dziecko w swoim czasie wszystkiego się uczy. Ja teraz wiecznie goniąc Maję z rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy nie potrafiła się przemieszczać;p Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam nadzieję, że jeszcze zatęsknię do chwil, kiedy Synek leżał sobie na kocyku:) na razie marzy mi się by go gonić na czworakach po całym mieszkaniu. Wcześniej nie mogłam się doczekać aż zacznie się przekręcać z brzuszka na plecki. I faktycznie, jak dziecko raz załapie, to juz wie o co chodzi;)

      Usuń
  3. U nas w ogóle nie ma przewrotów (tylko na boki), a o raczkowaniu możemy pomarzyć;) chyba głównie przez wagę - ponad 9kg - jest jej ciężko. Dopiero z początkiem maja, czyli z początkiem nowej miesięcznicy, zaczęła łapać i gryźć stópki

    OdpowiedzUsuń
  4. cieższym dzieciom jest trudniej. Duża jest Twoja dziewuszka! Mój waży 10 kg , ale wagę urodzeniową miał 4.5 kg.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasze pociechy są w podobnym wieku ;)
    Mój Jasiek nie raczkuje pełza do tylu ale do przodu jakoś jeszcze mu nie idzie ;(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...