środa, 24 lipca 2013

Szczepionki - trudny wybór.

Dwa dni temu podano do wiadomości, że wycofano z użycia serię szczepionki na WZW Euvax B i Tripacel. Badanie wykonane w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego wykazało, że seria produktu nie spełnia wymagań jakościowych ze względu na niehomogenność. Szczepiono nimi dzieci w ciągu ostatnich 8 miesięcy. Zaczęłam szukać informacji o tym, ponieważ mój syn został zaszczepiony na wzw w kwietniu tego roku. Wszak nie zaobserwowałam żadnych objawów poszczepiennych, ale wiadomość ta wystarczyła by mnie solidnie nastraszyć i zdenerwować. Zadzwoniłam do przychodni, ale powiedziano mi tam, że nie szczepili ową trefną serią, jednak dla pewności sprawdziłam sobie w książeczce zdrowia dziecka i faktycznie - nie szczepiono tym mojego dziecka. 

 źródło - Internet
Ale ile dzieci zaszczepiono? W internecie są sprzeczne informacje na jednej stronie piszą, że nie wiadomo, ile dzieciom ją podano, że prawdopodobnie wielu (w tym noworodkom w pierwszej dobie życia!), a na innej zaś jest napisane, że nie podawano jej, bo była zbyt gęsta i pielęgniarki zorientowałyby się, że coś jest z nią nie tak. I komu tu wierzyć? Jeśli chodzi o Euvax, to nie pierwszy raz kiedy wycofują jakąś jej serię.

Każdy rodzic staje przed wyborem - szczepić, czy nie szczepić dziecko. Jeśli szczepić to jakimi szczepionkami. My z mężem wybraliśmy szczepionki płatne - bardzo popularną 5w1 Infanrix IPV+Hib. Do tego pneumokoki Prevenar13. No i był też szczepiony państwową szczepionką Euvax B. Również w pierwszej dobie życia.

Podjęliśmy decyzję, że jak skończy roczek zaszczepimy go również na meningokoki- ponieważ po roczku wystarczy tylko jedna dawka. Planowałam go zaszczepić na meningokoki razem ze szczepionką MMR w 13-14 miesiacu życia, ale jak rozmawiałam z pediatrą, to odradził mi by podać jednego dnia obie szczepionki. Zalecił by najpierw szczepić MMR, a po 6 tygodniach dopiero na meningokoki. Hmmm, w sumie czytałam, że można podawać te szczepionki razem, dlaczego więc pediatra odradził? Skoro odradził, to pewnie wie co mówi, i ja go posłucham...

Czytałam dzisiaj na temat szczepionki MMR (odra, świnka różyczka) i włos się jeży na głowie. Bardzo dużo dzieci ma po tej szczepionce gorączkę, wysypkę, która może się pojawić do 10 dni po szczepieniu. Obalono hipotezę jakoby szczepionka MMR miała powiązanie z wystąpieniem autyzmu u dzieci, ale jednak są sytuacje, gdzie obie te rzeczy- choroba i szczepienie zbiegły się w czasie. Nie ukrywam, że boję się tych szczepień. Boję się, ale szczepię. Jak mój malutki synek był szczepiony pierwszy raz w 7 tygodniu życia, drżałam o jego zdrowie, jak spał, co jakiś czas podchodziłam, sprawdzałam czy oddycha, czy nie gorączkuje, martwiłam się. I tak było przy każdej szczepionce, zawsze się martwię, nie lubię szczepień. Zawsze jak czytam ulotkę od szczepionki, i czytam o tych objawach, skutkach ubocznych... Jednak zachorowanie na te choroby jest o wiele bardziej niebezpieczne, więc wybieram dla dziecka myślę mniejsze zło... 

Myślałam też o szczepionce przeciwko ospie wietrznej, hmmm... 
Pieniądze nie są przeszkodą, bo dla zdrowia dziecka jestem w stanie zapłacić, ale by tylko nie zaszkodzić w dobrej wierze.

A Wy szczepicie dzieci? Jakie wybrałyście warianty? A szczepienia dodatkowe? Jak Wasze maluchy zniosły szczepienia?

8 komentarzy:

  1. My wybraliśmy 5w1 na rotawirusy zaszczepimy później. Ja od kilku dni się zastanawiałam jaką wybrać, tyle się naczytałam, że zaczynałam wpadać w panikę a co jeśli źle wybrałam ? Jak na razie mała po szczepieniu śpi i mam nadzieje, że dobrze to zniesie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarz mówił, że jak coś ma się dziać poważnego (reakcja alergiczna, wstrząs anafilaktyczny) to dzieje się bardzo szybko po podaniu szczepionki. Więc jak kilka godzin jest spokojnych, to można odetchnąć;)

      Usuń
  2. Moje dziecko niestety zostało zaszczepione Euvaxem akurat tej serii. I nie - nie w przychodni, ale w szpitalu w pierwszej dobie zycia. Na szczęście nie było powikłań..
    Wszystkie szczegóły dotyczące szczepionejk (nazwa i nr serii) powinny być wpisane w kartę szczepieńw książeczce zdrowia dziecka.
    Pozdrawiam
    gabi-mum.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, na szczęście nie było powikłań. Ale pewnie i tak najadłaś się nerwów o swojego maluszka.

      Usuń
  3. Ja dodatkowo szczepiłam na rota i Olka zniosła wszystkie dobrze:)
    Megi to jest mój nowy adres bloga http://oduperelkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowy adres? To muszę zaktualizować;)

      Usuń
  4. Sprawdziłam, mój synek po urodzeniu został zaszczepiony Euvax'em B.
    My szczepiliśmy 6w1 i dodatkowo przeciw Pneumokokom. Synek bardzo dobrze znosił szczepienia. Żadnych powikłań nigdy nie miał. Jedynie był bardziej marudny i śpiący.
    A to co piszesz o szczepionce MMR to naturalna reakcja organizmu. W końcu dziecku wszczepiane są wirusy. Dlatego też część dzieci przy szczepieniach gorączkuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, jednak nie każde dziecko gorączkuje po szczepieniu (np mój synek), więc wyobrażam sobie swoje nerwy jak dostanie gorączki (której jeszcze nie miał) . Niby normalna reakcja, ale jednak bardzo stresująca dla rodzica.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...