czwartek, 8 sierpnia 2013

Lubię zimę. Marzenia.

Tak, lubię zimę. Może nie jest to zbyt popularne, ale zima nie jest znienawidzoną przeze mnie porą roku. Ogólnie wolę chłód od gorąca, ponieważ zimą założysz dodatkowo sweter i jest ciepełko, a latem w upały...? To co jest teraz ścina mnie z nóg.
Moje miasto zimą:


Zima jest piękna, nostalgiczna, spokojna. Jak spadnie śnieg wszystko jest białe i czyste, przyroda śpi pod tą chłodną kołderką... Powietrze jest chłodne, rześkie. Orzeźwiające. Zawsze w marzeniach ciągnie mnie do tych chłodnych regionów. Finlandia, Norwegia, Islandia, Alaska, Kanada. W marzeniach mój wymarzony dom jest w kolorze bordo z białymi narożnikami. Blisko jest las iglasty. W marzeniach mam przestrzenny, piękny widok z okna.

W taki skwar jak teraz tęskno mi za zimą. Za brakiem kurzu na ulicach. Na zewnątrz duszno i upał, w nocy nie ma czym oddychać, powietrze stoi. Nie mogę się doczekać ochłodzenia. Mój synek to samo- biedaczek źle znosi upały, ciągle spocony, często go przebieram. A ma na sobie tylko pampersa i koszulkę z krótkim rękawkiem lub body z krótkim. Mimo wszystko jak jest ciągle w ruchu, to poci się mocno. Mokre włoski osuszam chusteczkami jednorazowymi, najgorzej że nie chce pić. Próbuję mu podawać herbatkę, ale popije troszkę i odpycha butelkę. Więc chodzę za nim i próbuję mu wcisnąć buteleczkę podczas zabawy, byle chociaż troszkę łyczków wypił. I tak w ciągu dnia uda mi się sprawić by wypił buteleczkę 125 ml, sposobem.

Ja za to piję chyba za całą rodzinę, jak wielbłąd;)
A Wy macie już dość upałów?  ;)

8 komentarzy:

  1. Takich afrykańskich upałów to i my mamy zdecydowanie dosyć! Ja jakoś dużo nie piję, chociaż powinnam, za to Szymek pije dużo wody i jak mu się chce pić to domaga się by mu podać kubeczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to zrobiłas?p) mój nie bardzo chce pić wodę niestety, ale pracuję nad tym!

      Usuń
  2. Ja uwielbiam każdą porę roku, kiedy wieczorkiem mogę wejść pod ciepły kocyk, a ręce grzać kubkiem gorącej herbaty z cytryną. Aktualnie to niemożliwe :( Tęsknię za tym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też... ciepły koc, herbatka, może być z "prądem" po góralsku;) ale to muszę jeszcze poczekać;)

      Usuń
  3. Moja córcia też nie chce pić wody z butelki. Koleżanka poradziła mi dziś podawać jej wodę łyżeczką - nie wierzyłam, że podziała, ale podziałało i to jak!! Spróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łyżeczką podawania picia nie próbowałam. Muszę sprawdzić;)

      Usuń
  4. Zimy też nie lubię, właśnie przez te liczne warstwy ubrań, ale lata nie znoszę :( Dla mnie to dosłownie czas udręki. Wiosna, a szczególnie złota polska jesień to jest zdecydowanie mój klimat. Co do picia to u nas było podobnie. Lila przede wszystkim nie umiała pić z butelki, zalewała się wodą... Koszmar. Wiedziałam, że niby nie powinna się odwodnić bo pierś plus zupka i kaszka, to jednak trochę płynów jest, ale czysto woda, to jednak to jest to w upały. U nas sprawdził się niekapek. W końcu pojęła o co chodzi :) Ale do smaku wody długo się przekonywała, ale wytrwałam i nie dałam soczku, bo bałam się, że wtedy już w ogóle wody nie zechce. No i w końcu się udało.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja od 3 dni podaję synkowi do picia tylko wodę. I udało się! W zadzie to pije ją tak samo jak pił herbatkę. Odnoszę wrażenie że jakby nawet bardziej mu smakuje;) Fajnie, że i u Was się udało, bo woda dla dziecka najlepsza!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...