środa, 23 kwietnia 2014

Humana nie trafiła do łask.

Młody gardzi Humaną. 

Nie chce jej pić. Moje plany odnośnie tego, by opiekunka podawała mu buteleczkę sztucznego pod moją nieobecność, co uwolniłoby mnie od laktatora, póki co spełzają na niczym. Młody poczuje sztuczne - odpycha butelkę i podnosi lament na pół bloku. Chociaż Humana wg mnie przewyższa Bebilon- jej zapach jest delikatny, neutralny i ledwo wyczuwalny, a Bebilon tak wali, że nie dziwi mnie, że młody nie chciał wypić. Inspirowane mlekiem matki-dobre.
    
Humana jednak też mu na razie nie pasuje. A szkoda... Spróbuję jeszcze parę razy. Jak się nie uda, to kupię mu Humanę bananową, a jak to mu nie posmakuje to Bebiko (polecane ze względu na to, że smakuje dzieciom), a jak z nim nie wyjdzie, to daję sobie spokój. Chociaż chciałabym, by pił sztuczne po odstawieniu od piersi dwa razy dziennie- rano i wieczorem do snu. A jak się ułoży - zweryfikuje życie... Wg mojej wiedzy dziecko powinno pić modyfikowane do trzeciego roku życia, gdyż do tego okresu jest lepsze dla mlodego organizmu. Najlepsze oczywiście jest mleko matki, ale mimo mojej ogromnej miłości do karmienia piersią, do trzeciego roku życia raczej karmić nie będę. Szkrab ma obecnie prawie 19 miesięcy, a karmień jak na razie jest sporo. Mleko odciągam w pracy jeden raz- czasem dorobię w domu  - i jest porcja na następny dzień- jaką opiekunka mu daje przed snem. Właśnie to mleczko chciałam zastąpić sztucznym by nie musieć odciągać. A w przyszłości, chciałabym zredukować karmienia by ssał pierś rano, wieczorem, po pracy, w nocy. A w nocy, Boże daj- tylko raz, bo bywają noce, że budzi się i trzy razy. I to nie zależy od tego, że jest głodny, bo dostawał wieczorem i kaszkę z mm, ktorą dopijał z obu piersi,a i tak potrafił obudzić się  po 3 godzinach. Budzi się różnie - czasem obudzi się juz o 23, a czasem dopiero ok 3 w nocy.
   
Na odstawienie nie jestem jeszcze gotowa. Jak pomyślę, że któreś karmienie będzie kiedyś ostatnie.. zdaję sobie sprawę, że tak będzie, ale jednak szkoda mi strasznie. Nie odstawiam dziecka od piersi, a jednak te myśli zaczynają się kotłować, bo idzie nam na dwa lata karmienia piersią. Mam nadzieję, że z tymi odczuciami nie jestem sama i wiele mam doświadcza takich emocji.

9 komentarzy:

  1. My teraz karmimy się na spanie i w nocy. a do kaszek mała dostaje krowie. Bardzo dobrze zniosła :) robię 100ml wody plus 40ml mleka. Miałam już dość laktatora na ściąganie do kaszek. Podziwiam, że tak długo ściągasz mleko, ja musiałam na kaszki 2 razy dziennie i to razem z karmieniem, a o relaksie nie było mowy :/ Zobaczymy ile czasu jeszcze Zosia będzie chciała mleczko. Na razie mamy walkę, bo próbuje gryźć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ściągam właśnie w pracy, ech, żałuję, że poskąpiłam na laktator elektryczny, ile litrów mleka ściągnęłam w życiu, nie zliczę...

      Gryzie? hmm, mój na szczęście nie, mimo 13 zębów, sama się dziwię inie tylko ja;) Na pewno małej przejdzie ten etap!

      Usuń
  2. A ja właśnie z miesiąca na miesiąc zabieram po jednym karmieniu, bo chcę odstawić. Robię to powoli żeby żadna z nas tego nie odczuła. W tej chwili karmię już tylko rano i wieczorem do snu. Myślę, ze zrobiłam tyle ile mogłam dla dziecka przez te ponad 1,5 roku, ale czas też pomyśleć o sobie - wyglądam i czuję się źle. Jestem blada, nie mogę poradzić sobie z krostami na twarzy, trzyma nas obie jakieś uczulenie (Mała ma na policzkach, a ja ogólnie na ciele) i nie wiem na co, bo matka karmiąca testów robić nie może, do tego włosy nie mogą mi się zregenerować i wiele innych.
    Karm tyle ile chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprytnie, tak powoli redukować karmienia, by zarówno mama jak i maluch przeszli przez to bezstresowo. Ja nie wiem ile będę karmiła. NIe daję sobie granicy,ale wiem, ze na pewno nie do 3rż:) A Ty musisz wiedzieć sama i czuć, bo karmisz półtora roku, a to piękny kawałek życia, a jak się źle czujesz to o siebie tez musisz zadbać- jesli w grę wchodzą sprawy zdrowotne.

      Usuń
  3. To powodzenia z tym mleczkiem. żeby się przyzwyczaił. Na zdrowie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas rok czasu karmienia, ale karmień zdecydowanie mniej niż u Was. Najczęściej przed snem i w nocy choć i w dzień się zdarza. Też mam dylemat co robić, bo Filip nie chce pić mleka modyfikowanego, staram się to nadrabiać kaszkami czy serkami, ale nie wiem czy to wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój właśnie też nie chce mm, a chciałam by mu niania podawała jedną buteleczkę dziennie. Też mam wątpliwosci czy wystarczy serek czy kaszka..

      Usuń
  5. Corka mojego kuzyna byla na piersi przez rok, ale jak przestała pić mleko to na dobre, ani mm ani krowiego juz pozniej nie chciała, to jej nie zmuszali

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...