poniedziałek, 16 czerwca 2014

Anty mm. Uwolnienie od laktatora cd.

Dziś podjęłam drugą próbę z mlekiem Bebiko 3.
Zanim przygotowałam butelkę pytam męża-"jak myślisz, wypije?". Mąż się uśmiechnął i powiedział "wątpię...". 

Wykrakał.

W sumie jakby nie patrzył na to, to trochę mi się pokomplikowało.

Od 22 maja nie odciągam już mleka w pracy. Jednak Mini nadal pije moje mleczko podawane przez opiekunkę z butelki. Jak to? A tak to, że wracając z pracy przystawiam młodego do piersi, a do drugiej przystawiam laktator. Odciągam około 100 do 120 ml mleka, a że to zbyt mało na porcję, to odciągam też w nocy. Młody zaczął przesypiać noce, więc piersi mi tak wzbierają pokarmem, że jeśli obudzi się po 5.00 to jest powtórka z rozrywki- młody przy jednym cycusiu, przy drugim laktator i tym sposobem jest duża porcja mleka na moją nieobecność gdy jestem w pracy. Ale i od tego chcę odejść, bo jak będę odciągać, to latkacja będzie tak nakręcona, że już nie wiem kiedy przestanę karmić;)

Zauważyłam jednak drobną zmianę- mleka jest mniej ,laktacja stabilizuje się i przystosowuje się do nowych warunków. Świadomie karmię rzadziej- rano zaraz po obudzeniu, przed pracą, po pracy, do snu, no i w nocy. Przerwy w karmieniu mogą wynosić w ten sposób i 9 godzin.

No a wracając do Bebiko 3- młody butelkę ochoczo schwycił. wypił może z 3 łyki i odrzucił. Kolejna próba spełzła na niczym, jak wzięłam go na kolana i próbowałam zachęcić, darł się jak opętany.


 Kolejna butla wylądowała w zlewie.


Ewidentnie coś mu w tych mlekach nie pasuje.

A szkoda. Przyznaję, że Bebiko 3, jak na mm ma bardzo neutralny zapach (w przeciwieństwie do Bebilonu, który okropnie śmierdzi)  i smak (mąż próbował)-łagodny i lepszy niż Humana. Nadal nie mam za bardzo pomysłu na to, co opiekunka miałaby mu dawać, najbardziej przychylam się do jakiegoś nabiału, w stylu serek wiejski, który Szkrabowi smakuje. A mogło być tak prosto- kilka miarek mm, woda, potrząsnąć i gotowe. I w zasadzie rytuał by pozostał- butelka, przytulanie i spanie. Synuś będzie miał wkrótce 21 mcy. I we mnie dojrzało coś by podać mu mm. Nie chcę odstawiać go od piersi, chodziło mi by miał to mleczko przed snem, podane przez opiekunkę, bym nie musiała już odciągać. A później jak go odstawię od piersi po drugim roku życia- by miał swoje mleczko przed snem, rano.

Ale nie to nie.

Dziecko w jego wieku powinno pić dwie porcje po 200 ml każda dziennie- rano i wieczorem. Pozostaje pytanie, co będzie pił jak go odstawię, bo do trzeciego roku życia nie planuję karmić piersią. Chyba będę musiała  kombinować, serki, kaszka, budyń, jogurt itp. Dlaczego ten mój Szkrab jest taki uparty?

Chyba wiem.
Po Tatusiu.

14 komentarzy:

  1. Kochana masz po prostu wymagającego Syneczka ;) Zasmakował Twojej dobroci a że mądry i duży już z niego facet to dlaczego ma na 'gorsze' się przestawiać? :)
    Słyszałam, że są w sprzedaży mleczka smakowe. Może takie by go zachęciło... Nic na ten temat nie wiem ale możesz poczytać, nie zaszkodzi.
    Dobrze byłoby zaczerpnąć wtedy jakąś próbkę żeby przetestować bez większych inwestycji :)
    Będzie dobrze, jakoś to sobie ułożysz Kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze smakowych to kupiłam bananowe i też się nie skusił:D

      Usuń
  2. Mój ma tak samo, ale z wodą. Strasznie nie lubi jej pić - muszę więc wcześniej wstawać rano i gotować mu kompot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, mój powoli na wodę się przestawia, zaczynalismy od soków i z tygodnia na tydzień coraz bardziej je rozwadnialam i teraz pije naprawdę rozcieńczone-smakują"prawie" jak woda. Może spróbuj;)

      Usuń
  3. Wybredny ;)
    Koleżanki synek ma 13 miesięcy i nie chce pić mm, a odstawiła go od piersi.
    Lekarka powiedziała, by w takim przypadku zastąpić mleko innym nabiałem oraz by podać kaszki mleczne - a nóż coś tam zje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciężki temat, może próba małego przekupstwa by coś pomogła...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, nie do końca brałabym tak sobie do serca co dziecko powinno jeść/pić w danym miesiącu, albo do danego miesiąca. Dzieci, które tak książkowo podlegają pod te schematy jest naprawdę garstka. Większość ma jednak swoje żywieniowe fanaberie, przyzwyczajenia i tyle. Oczywiście rozumiem Twój tok myślenia, bo sama też uważam, że wygodniej byłoby zrobić ciepłe mleczko z butelki i tyle. No ale nasz dzieci mają widać na ten temat inne zdanie. A robisz małemu koktajl z owoców? Ja przygotowuję je na bazie jogurtu naturalnego i świeżych albo mrożonych owoców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z owoców nie, ale chętnie zje serek wiejski czy niskosłodzony jogurt. Na szczęście zje też kaszkę z mm. Z owocami mamy problem, bo banany książę zje od wielkiego dzwonu, po jabłku ma rewolucje, jedyne co lubi na surowe to brzoskwinie.

      Usuń
  6. Strasznie bym chciała coś poradzić, ale tu rozkładam ręce - mi udało się karmić tylko przez iesiąć, dlatego podziwiam w Tobie taką wytrwałość. Niestety przez tak długi okres jest to już uciążliwe. Trzymam jednak kciuki, żeby wszystko ułożyło się jednak po Twojej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co podziwiać, dla mnie to naturalne, że karmię młodego swoim mlekiem. Nie jest to dla mnie uciążliwe, gdybym np siedziała w domu i nie pracowala-odszedłby problem odciągania młodemu na porcyjkę. NIe karmienie mnie wkurza, ale laktory już mnie zmęczyły.

      Usuń
  7. Nie wypił i nie wypije, bo mleko mamy jest dla niego najlepsze. Tak więc mamo wyrzuć to mleko i już nie próbuj :) Tak jak sama napisałaś możesz spróbować podawać serki i inne rzeczy, bo nie uwolnisz się jeszcze długo.
    Moja też nie chciała mm i już nie naciskałam. Pije jeszcze trochę ode mnie, a reszta to serki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cali pije mleko tylko i wyłącznie od nestle (bodajże NAN się nazywa) i żadnego innego nie chce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spróbuj Enfamil'u jeśli nie próbowałaś. Bartek nie chciał ani Bebilonu ani NaN'a.
    Mój nie wypija dwa razy po 200 ml.
    Wieczorem tylko kaszka 240 ml {od wczoraj, bo 220 bylo juz za mało} i na doprawienie cyc przed samym spaniem, ale tam pomału susza się robi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że on żadnego sztucznego nie ruszy. Próbowaliśmy Bebilonu, Humany, Bebiko bananowego i zwykłego. Niestety Enfamil nie ma próbek, a przyznaję, ze szkoda mi wyrzucić prawie 30 zł do kosza,bo jak znam mojego synka, to z Enfamilem będize tak samo jak z w/w

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...