wtorek, 7 października 2014

Pożegnanie z cycusiem. Po 2 latach bez 1 tygodnia.

I stało się. Nie karmię piersią. Karmiłam 2 lata bez jednego tygodnia. Targają mną różne uczucia. Z jednej strony tak mi przykro, że to już się skończyło i ten przecudny etap za nami a z drugiej strony jestem z siebie i z nas taka dumna... To był cudowny czas i bardzo Ci Synku za niego dziękuję! Najlepszy prezent jaki mogłam dostać. Marzyłam o karmieniu piersią, ale przy początkowych kłopotach<klik> chciałam karmić pół roku, później rok, później dałam nam dwa lata. I udało się tak jak sobie wymarzyłam. Dodam, że Synuś był totalnym cycoholikiem, który w niemowlęctwie ssał pierś kilkanaście razy na dobę w tym po 3-4 razy nocą, ukończenie roczku wiele nie zmieniło, nadal się budził by przytulić do cycusia;) 

Tez od urodzenia zasypiał tylko przy piersi. Nawet jako prawie dwulatek;)

 

 Jednak już nie karmię piersią. Zakończenie karmienia przebiegło w zgodzie z naturą, spokojnie i bez żadnych nerwów zarówno ze strony mojej jak i ze strony J. Pierwszym etapem w zmniejszeniu produkcji była rezygnacja z odciągania mleka w godzinach pracy, by młody miał swoją porcję do snu podawaną przez opiekunkę z butelki, gdyż najpierw były to dwie butelki, pózniej jedna. Jak młody skończył półtora roku zrezygnowałam z odciągania. Miałam wtedy tyle mleka, że wydawało mi się, ze mogłabym wykarmić jeszcze jednego malucha, i pomyślałam, że J. jest na tyle duży, że nic mu nie będzie jak przestanie pić moje mleczko pod moją nieobecność a będzie pił jedynie z piersi. Tak też zrobiliśmy, pierwsze dwa tygodnie były ciężkie, wracałam z przepełnioną mleczarnią z pracy, przystawiałam synka a i tak musiałąm odciągać mleko z drugiej piersi, więc swoją porcję na drugi dzień miał nadal...

Następnym krokiem było przesypianie prawie całych nocy przez młodego. Gdy skończył 20 mcy zdarzało mu się już przesypiać nocki, zatem nocą ssał pierś sporadycznie, z reguły raz, a bywało, że wcale. Dużo dało właśnie przesypianie nocy, eliminowaliśmy nocne karmienia i w zasadzie zostało kilka karmień na dobę- z samego rana po przebudzeniu, przed pracą, po pracy, wieczorem do snu i czasem w nocy raz, czasem dwa razy. 

Później odstąpiliśmy od cycusia po pracy.

Później od cycusiania bezpośrednio przed pracą i zostało nam jedynie karmienie rano i wieczorem.

Później udało się znaleźć modyfikowane, które polubił, po wielu, wielu próbach w wieku 21 mcy <klik> I to był przełom w naszym naturalnym odstawieniu.

I pozostał cycuś tylko do usypiania na noc i w czasie dnia w weekendy na dzienną drzemkę, a rano po przebudzeniu ja lub mężo robiliśmy mu butelkę B4. ;) Ilość pokarmu tak się zmniejszyła przez karmienie raz na dobę, że zaczęliśmy mu robić butelkę na noc- wypijał po kąpieli przed snem, po mleczku myliśmy ząbki i dopijał cycusia zasypiając...

Wreszcie... 
Zaczął sam odzwyczajać się od cycusia do snu na noc! Niesamowite! Ten sam maluch, który od urodzenia zasypiał przy piersi, który, gdy zbyt wcześnie zabrałam pierś gdy jeszcze nie zapadł w 100% sen szukał jej jak wygłodniały potwór- ten sam maluch razu pewnego po prostu po kąpieli, butli położył się obok mnie i zasnął słodko...  Częściowo zrobiło mi się przykro- no jak to, nie chce już? Nie chce, nie potrzebuje mnie? Mąż mi wytłumaczył, że J. dorasta, że to dobrze, ze ma ponad 23 miesiące, że już duży chłopiec i fajnie, że tak na spokojnie dorósł do rozstania z piersią, bez stresu i płaczu.

Na drugi dzień już cyca do snu chciał;)

I tak w kratkę- raz tak, raz nie.

Dawalam cycusia jeszcze w weekend do snu- za dnia, bo inaczej nie potrafiłam go uśpić,ale tydzień temu po raz pierwszy nie dałam. By nie mieszać młodemu w głowie. Pogodziłam się z decyzją, że odstawiam, wiem, że to dobra decyzja...  Czasami młody rano jak przyjdzie do nas do łóżka- ciągnie mnie za koszulkę, jak kiedyś, gdy chciał cycusia, ale odwracam jego uwagę i udaje się.

Jestem taka dumna z Ciebie Synku, że dorosłeś do tej decyzji. Jest mi ciężko, smutno i jednocześnie jestem taka szczęśliwa, dumna z siebie, spełniona jako kobieta, matka...
 

Będę tęsknić...
...


14 komentarzy:

  1. Megi, tak Cię rozumiem, choć to rozstanie dopiero przed nami... I już dziś wiem, że na pewno będzie mi bardzo, bardzo ciężko. Zwłaszcza, że wątpliwe jest to, że kiedyś jeszcze będę miała takiego maluszka, którego będę mogła karmić.
    Masz prawo i powody do dumy- za Wami wspaniała mleczna droga.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozstanie jest cięzkie, najtrudniej podjąć decyzję i się z nią zmierzyć. łatwiej jest jeśli chodzi o duże dzieci, dwulatki. Ale to i tak trudne! Łzy wylane, z żałości, chowane po kątach...;) pochlipałam nie raz, że to już koniec i cycusia nie będzie. Ech, tylko druga mama jest w stanie to zrozumieć! A Wasze rozstanie wcale nie musi być wkrótce, do tego obie strony muszą dojrzeć i tego chcieć, nie ma górnej granicy karmienia piersią, jak będzie pragnienie i potrzeba to spokojnie jeszcze sporo miesięcy przed Wami;)

      Usuń
  2. Piękna była Wasza przygoda z kp :) Po cichu zazdroszczę i podziwiam! Było i jest tak, jak miało i ma być - to bardzo ważne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz, myślałam, że to ja prędzej pożegnam się z karmieniem niż Ty. A tu bach taka wiadomość. Twój synek wypija przed snem mm, więc jest najedzony i to znak, że może już spać. Moja niestety tego nie wypije. Z mężem potrafi usnąć leżąc obok, ale ze mną już nie, bo wie, że jak kładę się z nią w łóżku to podam pierś. Tak więc zamiast położyć się grzecznie skacze po mnie (czeka aż podam).
    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moze sprobuj Bebilon4. Moj tez nie chcial pic mm, probowalismy wiele roznych i zawsze wylewalam do zlewu. Dopiero bebilon 4 mu podszedl, a np bebilonem 2 wzgardzil. Te mleka z 4 ka maja smak bardziej luniany przez dzieci.

      Usuń
  4. ojej nawet się wzruszyłam. Też mam w domu takiego potworka, który jak widzi tylko wyciągnięty sutek jest w stanie zrobić wszystko by się tylko do niego dostać. To nieprawdopodobne ze tak naturalnie synek odstawił się od piersi. To wróży, że i moja dziewczynka kiedyś to tego dorośnie. Mam pytanie o te 20mcy. Tak nagle synek zaczął spać całe noce? Ja jestem już bardzo zmęczona, bo ostatnie noce są po prostu straszne, dziś jak ją brałam z łóżeczka to zakręciło mi się w głowie i poleciałam nią na łózko. Juz nie wiem co mam robić. Dałam na noc nurofen bo myslałam ze ząbki ale nie pomogło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza nic przespal jak mial20 mcy, spal od 20 do 5.00.dla nas to byl luksus. Powtarzalk sie to coraz czesciej, az wreszcie zaczal spac cale noce jak mial 23 miesiace. Teraz ma 2lata i rzafko budzi sie w nocynajczesciej ok 5.00, to dam mu ciepla wode z odrobina bobofruta i spi dalej do 7. Zycze duzo sil, wiem co przezywas.

      Usuń
  5. Gratulacje :)
    Czekałam na ten post, bo sama powoli myślę o odstawieniu Szymka. My od ponad 3 tygodni cycusiamy raz na dobę. Wieczorem czytamy Mu książeczki, pierś ssie do dziennej drzemki. Nie bardzo wiem jak zamienić to karmienie na coś innego. Modyfikowane u nas nie przejdzie, bo Szymek jest uczulony, a HA nie chce i szczerze, to wcale Mu się nie dziwię, bo jest okropne.

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas już trzy miesiące, jak Fifi postanowił zrezygnować z maminego mleczka. Na początku było mi smutno, ale teraz dojrzałam i wiem, że tak miało być. A za chwilę zaczynam przygodę z karmieniem od nowa;) Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli.
    A i u Was niedługo smutek minie i zostanie tylko duma z siebie i z synka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zazdroszcze perspektywy karmienia maluszka! :-)

      Usuń
  7. Gratuluję, że poszło tak sprawnie :) U nas też było spoko i chyba ja gorzej to znosiłam niż Zośka, a do teraz kiedy zasypia, to trzyma kokardkę od stanika :D i często się tak uspokaja :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej - jestem tutaj po raz pierwszy - bardzo wciągnął mnie post ;) U mnie maleństwo pojawi się za trochę ponad 7 tygodni i nastawiam się na naturalne karmienie i mam nadzieję, że się nam uda ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uda sie na pewno, karmienie lezy przede wszystkim w glowie! Zaraz zarze do Ciebie:-)

      Usuń
  9. Gratulacje 2 lat karmienia ;) napewno satysfakcja ogromna!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...