niedziela, 16 listopada 2014

Jeszcze nie mówi.

Mój szkrab nie mówi. Młodsze dzieci mówią od niego wiecej, mam wrażenie, ze jego mowa zatrzymała się na jakimś etapie i bardzo wolno się rozwija. Nie buduje zdań. Mówi jak półtoraroczniak, a ma 2l i miesiąc...

Bardzo nas to martwi.

Miałam nawet myśli, że to moze autyzm... ale z drugiej strony rozumie wszystko sie do niego mówi. Lubi sie przytulić, patrzy w oczy i pokazuje palcem, czego autystyczne dzieci nie robią. Ale jego słownictwo jest takie ubogie... córeczka znajomych jest pol roku młodsza a mówi zdaniami, aż nie mogłam uwierzyć... tez mi przykro i niestety trochę wstyd, bo w rodzinie pytają, czy mały już mówi i zdziwienie, że jeszcze nie. Nie mogę się doczekac, aż zacznie, to bedzie dla nas wielkie święto!

Przed nami bilans dwulatka, zobaczymy co powie pediatra. 

25 komentarzy:

  1. Pediatra na pewno Cię uspokoi. On ma naprawdę jeszcze czas. Znam kilkoro dzieci, które "rozgadały się" dopiero bliżej trzecich urodzin i są zupełnie zdrowymi, normalnymi dziećmi. Rozumiem Twoje niepokoje, ale Madzia- wstyd? Mały rozwija się prawidłowo, rozumie- na pewno przełom w mowie to tylko kwestia czasu. A tym, że inni się dziwią- nie przejmuj się zupełnie. Każdy niech się zajmie swoim dzieckiem/wnukiem itd.
    Trzymajcie się ciepło Kochani.

    OdpowiedzUsuń
  2. troszke wstyd,bo inni sie tak dziwia,dlaczego jeszcze nie mowi,ze mlodsze dzieci mowia,a on nie,moze cos z nim nie tak, rozumiesz, takie sugestie. troche mi szkoda,bo od poczatku duzo do niego mowie,czytam,by stymulowac mowe,a maly nie mowi nic logicznego,aby sie poprawilo. a Twoja Lilka slicznie mowi,jakby moj w polowie tak budowal zdania to bym byla zadowolona:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu! Kochana! Ja doskonale zrozumiałam o co chodzi z tym wstydem- wiem, że nie wstydzisz się Synka, tylko ludzie potrafią być tak upierdliwi. To się zdarza chyba na każdym etapie- jeszcze nie siedzi/nie chodzi/nie mówi itd., itd... Wszystkie te umiejętności pojawiają się u dzieci w bardzo różnym okresie. Norma żeby dziecko zaczęło chodzić to 18miesięcy, a jak wiesz są dzieci, które śmigają w wieku 10miesięcy.

      Dla pewności i własnego spokoju zapytaj oczywiście pediatrę. Nic nie zmieniaj- nada do Niego dużo mówcie, opowiadajcie, czytajcie Mu. O ile dobrze pamiętam, podobno warto dzieciom czytać rymowanki. Lilka na przykład uwielbia Murzynka Bambo, a tam jest właśnie sporo rymów.

      Wiesz, Lila wychowuje się ze starszą siostrą, a to też ma chyba wpływ. No i nie wiem czy to prawda, bo nie mam synusia, ale naprawdę wiele mam mówi, że chłopcy dużo później zaczynają mówić- także chyba coś w tym jest.

      Madzia! Uszy do góry- Mały jest zdrowym, świetnie rozwijającym się chłopcem, a Wy jako rodzice z niczym nie "nawaliliście".

      Usuń
  3. U nas to samo, a jak wiesz wiek ten sam. Kilkanaście słówek, ale dużo rozumie. Mimo to jak każdy rodzic martwię się jeszcze dodatkowo przez presję otoczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wygladamy podobnie. Martwie sie troszke, chociaz wiem, ze mamy jeszcze troche czasu:-)

      Usuń
  4. Z punktu widzenia logopedy granicą są trzecie urodziny, więc spokojnie - macie jeszcze rok na rozkręcenie się. Mowa to indywidualna sprawa. Ale oczywiście skonsultować się możecie - nawet z logopedą - tylko skierowania pewnie nie dostaniecie, bo pediatrzy niechętni są do ich wypisywania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ze wszystkim niestety... do kardiologa tez poszlismy prywatnie, bo limity sie skonczyly...

      Usuń
  5. Kochana... wszystko będzie dobrze! Nic się nie martw... Czasami niepotrzebnie porównujemy swoje dzieci z innymi - ale trudno tego nie robić:)

    Mam nadzieję, że niebawem napiszesz nam jakie zrobił fantastyczne postępy :)

    Pozdrawiamy
    http://care-mg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno nie porownywac,jak pol roku mlodsze dziecko pieknie mowi, a moj mama, tata i jakies swoje slowne twory:-) tez mam nadzieje:-)

      Usuń
  6. Moja młoda też mało mówi - podobno - jak na swój wiek - a czasem zaskoczy trafnością dwóch trzech słów, których podobno nie zna. Daj synowi czas, każde dziecko jest inne. Mój chrześniak (dziś gaduła ogromna) nie mówił nawet jak skończył 3 lata. Coś tam mruczał. Jego mama - przedszkolanka martwiła się bardzo, bo nawet pojedyncze słowa nie bardzo mu wychodziły. Pediatra i logopeda byli to wciągnięci już. Młody jednak bezbłędnie wszystko rozumiał. Widziałam go na Boże Narodzenie - nic nie mówił, potem na Wielkanoc, a on siada koło mnie i mówi zupełnie naturalnie "A mi kupisz też takie kulki, jak kupiłaś K.?". No i kopara w dół - w cztery miesiące z niemowy stał się dzieckiem, który włada zdaniami złożonymi. Bo po chwili rozmowy już krzyczał: "K! Ciocia mówi, że jak ty mi dasz się pobawić kulkami, a ja ci dam moją grę, to będziemy się razem bawić". Szok po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialabym zobaczyc Twoja mine:-):-) byc moze faktycznie rozwoj mowy ruszy lawinowo,bardzo bysmy tego chcieli.

      Usuń
  7. Hej, nie możesz się tak przejmować i podejrzewać jakieś straszne choroby jak autyzm. JEśli oprócz mowy reszta rozwija się szybciej to nie ma się czym martwić. Znajomej córeczka miała skończone 3 lata i mówiła pojedyncze słowa. Teraz ma 4 i normalnie mówi. Co do pediatry to zależy na jakiego trafisz, bo może wydawać swoją subiektywną opinię na ten temat. Ja tak mam z pediatrami jeśli chodzi o karmienie piersią. Jedna mówi zeby już kończyć (bo ona tylko karmiła do roku) a druga zeby karmić jak najdłużej ( karmiła 2 lata). Może wybierz się do dobrego logopedy który lepiej oceni rozwój mowy Twojego synka? Jak dla mnie to synek ma dopiero 2 latka i to kwestia kilku miesięcy zanim ruszy z mową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez na to licze! I czekam, czekam:-) co do pediatry to msz racje,zalezy na jakiego sie trafi, np jedrn mi mowil,ze wit D podawac do roku, inny, ze do 3 lat. Komu wierzyc:-)? Chyba samemu szukac

      Usuń
    2. Nam kiedyś lekarz powiedział,że poza okresem letnim wszyscy, nie tylko dzieci, powinniśmy przyjmować witaminę D. I bądź tu mądrym :)

      Usuń
  8. A jak u Was sprawa z nocnikiem?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie martw się córka znajomych zaczęła mówić jak miała prawie 3 lata praktycznie od razu całymi zdaniami, a jedyne czym się martwili, to jak da sobie radę w przedszkolu. Lekarz Cię na pewno uspokoi, poza tym z twoich poprzednich wpisów wnioskuje, że mały dużo rozumie i rozwija się prawidłowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko gra,tylko ta mowa. Pociesza mnie fakt,ze rozumie wszystko co się mówi.

      Usuń
    2. U nas w rodzinie jest chłopiec, który praktycznie nie mówił do 3 roku życia - oczywiście rodzice byli u różnych specjalistów i niby było ok. Wystartował, jak poszedł do przedszkola i znalazł się wśród innych dzieci. Obecnie ma 7, czy 8 lat i jak najbardziej wszystko jest w porządku.

      Usuń
  10. Moja Chrześnica zaczęła ładnie mówić dopiero w przedszkolu... Zośce idzie całkiem całkiem ,ale ominęłam narazie mmr i boję się iść szczepić :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozumiem,ja tez sie bardzo balam... decyzja jest trudna, nawet barszo. My szczepilismy mmr, chociaz balam sie jak diabli tej szczepionki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie odsuwam. Już Mała ma 17 miesięcy...

      Usuń
  12. Prędzej czy później nauczy się mówić, później będziesz chciała, żeby zamilkł chociaż na chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Megi, chyba niedawno czytałam u Ciebie, że Junior odpieluchował się szybko i nawet miałaś nocne dylematy;) może stąd brak postępu w mowie? Się chłopak zajął innymi sprawami, a Ty się pewnie niepotrzebnie martwisz!
    Specjalnie dla Ciebie znalazłam, masz:
    (Muszę wkleić w następnym komentarzu, bo mój telefon nie nadążyć:/)
    Zwróć uwagę na definicję 'słowa' u dwulatka. Jestem przekonana, że jak przeczytasz, to zmienisz zdanie na temat logicznosci wupiwiedzu syna i jego slowotworow;)
    Uszy do góry!
    Mam nadzieję, że poprawię Ci humor:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.272slowa.pl/index.php/2-uncategorised/10-gloski

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...