wtorek, 2 grudnia 2014

Dobra wiadomość po dłuższym czasie.

Odebrałam dziś wyniki cytologii... i

Pierwszy stopień!:-):-):-) 
Kamień z serca...
Chociaż coś do przodu, bo martwiłam się jak zwykle przed wynikami... i dość zmartwień ostatnio mam.

Dziewczyny, róbcie cytologię, usg, nie zaniedbujcie tego. Cytologia raz w roku być musi. 

A to mój Szkrab. 


15 komentarzy:

  1. też zawsze czekam z przerażeniem na wyniki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ta nieprzyjemna nuta niepewności...

      Usuń
  2. Ja robię taką na 5 lat i nie mam pojęcia czym ona się różni od zwykłej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz slysze o cytologii raz na 5 lat! Musze zapytac wujka gogle:-)

      Usuń
    2. Jest w ogóle taka na 5lat? Nigdy nie słyszałam... Może jestem niedoinformowana, ale ryzyko wydaje mi się ogromne.

      Usuń
  3. ja jakoś spokojnie podchodzę do tego badania. Ostatnio właśnie miałam robioną. Pytam się lekarza który mam stopień a on mi mówi, że teraz nie ma na stopnie ale wszystko jest ok. W ciąży miałam dwójke. hmm..teraz mam mieszane uczucia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 i 2 stopien to ok, ja w ciazy tez mialam 2:-) dziwne w sumie, ze dr nie podał Ci jaki stopień.

      Usuń
    2. Stopnie były podawane przy badaniu wymazu metodą Papanicolaou. Obecnie do opisu stosuje się system Bethesda. Stopnie odchodzą w niepamięć, ginekologia idzie z duchem czasu :-)
      Cytologię też robię obowiązkowo raz w roku. Teraz przymierzam się też do badania na obecność hpv.

      Usuń
  4. Ja miałam robione miesiąc temu :) Wszystko ok :) Pilnuję siebie i pilnuję mamę :) Jej zawsze jakoś tak z głowy wypadnie ... Trzeba się pilnować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie najdłuższa przerwa to prawie dwa lata i umierałam ze strachu potem, także raz w roku to mus. Trzymaj się Madziu!

    OdpowiedzUsuń
  6. To dobra wiadomosc :)
    Chodzilam regularnie az do przeprowadzki- dwa lata przerwy i..... bez malego zabiegu sie nie obylo- masz racje trzeba dbac o siebie i pilnowac terminow!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi robili 3 lata temu jak leczyli mnie z hiperprolaktynemi. Powinnam też zacząć się badać co jakiś czas, bo się zaniedbuję szczerze mówiąc.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja robiłam w zeszłym roku i tez miałam I grupę. W tym roku jeszcze nie robiłam, a wybieram się od czerwca. Ja też zawsze mam tę nutkę niepewności.
    P.S. Cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę się zabrać na cytologię, nie żebym się bała, ale w przychodni spędzę pół dnia, a prywatnie zapłacę jakąś fortuną za wizytę plus badania ;(, ale wiem że muszę w końcu iść.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wcześniej nie robiłam, ale jak zostałam mamą postanowiłam sobie zawsze o tym pamiętać. Ostatnio miałam robioną chwilkę przed zajściem w obecną ciążę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...