piątek, 26 czerwca 2015

Czytam i nie wierzę.

Tak, zdaję sobie sprawę, że na świecie dzieją się złe rzeczy. Wiem, że jest dużo przemocy, zła, zwykłego chamstwa itp. 

Ale jak czytam czy słyszę w wiadomościach o przestępstwach na dzieciach to coś mi się robi.

Jak dziś rano - 26letnia "matka" wyrzuciła przez okno z 4 piętra swoją 3miesięczną córeczkę. Normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera. I otwiera mi się dalej jak czytam komentarze pod artykułem w necie w stylu - nikt jej pewnie nie pomógł, jaka ona biedna, ona nie chciała, miała depresję poporodową, gdzie był ojciec, państwo jej nie pomogło, to wina państwa, braku aborcji, to wina systemu i tym podobne tłumaczenia fatalnego zła jakiego dokonała ta baba. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić tego co zrobiła, nie mieści mi się to w głowie. Żałuję, że to nie te czasy kiedy można było dokonać samosądu. Jak można wyrzucić malutkie dziecko z 4piętra??? No jak? czy ja żyję w innym świecie, że tego nie kumam, że żadne, absolutnie żadne argumenty na wyłumaczenie tego czynu do mnie nie trafiają? Że nie przyjmuję do wiadomości bzdur o depresji poporodowej, o braku wsparcia itp?

Normalnie ręce zaciskają się w pięści.... nic nie zwróci życia tej dziewczynce, smutnego życia, bo z tego co czytałam to ta baba malutką wielokrotnie podduszała.

Jaka szkoda, że nie ma w Polsce kary śmierci. 

12 komentarzy:

  1. Masakra, dla mnie też to jest nie do ogarnięcia rozumem. Z każdej sytuacji jest wyjście i przecież mogła Małą oddać, chociażby do okna życia.
    A jeśli to faktycznie depresja poporodowa, to w jak tragicznym stanie musiała być ta kobieta, jeśli zrobiła coś takiego...
    Widziałam tylko nagłówek na Onecie, ale nie czytałam- może to dziwne, ale oszczędzam sobie takie wiadomości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to co boli mnie najbardziej, to to, że tacy ludzie mogą mieć w ogóle dzieci! I przeważnie mają ich więcej niż jedno. Tak bardzo żal mi tych wszystkich maluchów, które rodzą się w patologicznych rodzinach.

      Usuń
    2. Mi tez bardzo zal takich maluszkow, szkoda ze tacy ludzie mają dzieci jak nie potrafią ich kochać i o nie dbać, tylko okradają je z dzieciństwa.

      Usuń
  2. Kara śmierci a w podtytule bloga odnośnik do Boga??? Naprawdę??? Kto jest niewinny niech pierwszy rzuci kamieniem, nie czyn drugiemu co tobie nie miłe. To jest katolicyzm po polsku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Stary Testament znasz?

      "Katolikom przypominam obowiązujący „Katechizm Kościoła Rz-kat„.:
      kanon 2266: Ochrona wspólnego dobra społeczeństwa domaga się unieszkodliwienia napastnika. Z tej racji tradycyjne nauczanie Kościoła uznało za uzasadnione prawo i obowiązek prawowitej władzy publicznej do wymierzania kar odpowiednich do ciężaru przestępstwa, nie wyłączając kary śmierci w przypadkach najwyższej wagi”

      i

      " 2267 Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem."

      I nastepnym razem podpisz sie proszę.

      Usuń
  3. ludzie zanim osądzicie spróbujcie wczuć się w czyjąś sytuację.

    i to mnie w naszym debilnym narodzie wkurza. ludzie są jak psy. zeżrą. tym bardziej że nie znają sytuacji. poczytają piąte przez dziesiąte resztę sobie dośpiewają.

    nie wstyd wam?


    skąd wiecie jak tam było....jaka to była rodzina....jaka tam była sytuacja środowisko....do oceniania jesteście pierwsi



    jak świat stoi takie rzeczy mają miejsce. z tym że dziś a sto lat temu to taka różnica że teraz mamy media że o tym się mówi i nagłaśnia.


    nigdy nikogo nie ocenię nim nie poznam jego sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalozmy, ze byla w skrajnie złej sytuacji, nie miala co do gara wsadzić, zadnej rodziny, a partner życiowy ją tłukł.

      Ale to nie usprawiedliwia wyrzucenia 3miesiecznego dziecka z 4piętra. Mogla oddac, zanieść do szpitala, zostawić u sasiadow,wezwac policje, ale nie do diaska wyrzucic przez okno. Gwalt na dziecku tez usprawiedliwisz,no bez jaj.

      Usuń
  4. Nic nie usprawiedliwia takie rzeczy nie powinny mieć miejsca ale skoro mają czegoś tu brak. System mamy jaki mamy niewystarczające środki na pomoc dla rodzin w te trudnych sytuacjach zamiast tego wspieranie meneli gdzie faktycznie im to pozabierać dzieci i uniemożliwić płodzenie. Brak pomocy psychologicznej dla matek z problemem depresji poporodowej. Brak odpowiedniej edukacji seskualnej dla młodzieży trudna dostępność i zbyt "kościelne" podejście do antykoncepcji i pigułek po. Czegos brakło nie było odpowiedniej reakcji i doszło do tragedii...

    OdpowiedzUsuń
  5. I jeszcze jedno.........istotnie zdanie twojego konentarza było kompletnie nie na miejscu........ Podstawowe pytanie CZY JA KOGOKOLWIEK USPRAWIEDLIWIAM ??????????///

    OdpowiedzUsuń
  6. Kobieta jest skończona. Dziecka się pozbyła, ale napiętnowanie w pudle ma gwarantowane, tam szczególnie gnębi się dzieciobójczynie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i depresja, jakaś nieporadność ale zgadzam się....to straszne co zrobiła i uważam że nie każda kobieta która ma dziecko powinna je mieć. Nie ma co zwalać na system. Bo dziecko mogła zawsze oddać. Miłość matczyna nie zna granic, ale nie każda kobieta to czuje.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...