piątek, 7 sierpnia 2015

Nadchodzi nowe, aby lepsze.

No to mamy nowego prezydenta. Podchodzilam od początku do jego kandydatury sceptycznie. Ale globalnie musze sama przed sobą uczciwie przyznac, ze chociaz na niego nie głosowałam, cieszę sie, ze wygrał. Jak widziałam te tłumy ludzi na ulicach wiwatujących na jego czesc, pomyślałam, ze ma ogromny kredyt zaufania społecznego.

Patrząc na to, co dzieje sie w Europie zachodniej tym bardziej jestem za prezdentem broniącym wartości narodowych i religijnych w Polsce. By Polska byla Polską i pozostała nią. Taka jaką znam.

Gdy patrzę na eskalację islamu we Francji, w Niemczech, w Szwecji, to groza mnie bierze, ze do tego samego mogloby dojść w Polsce. Ogarnia mnie strach, że kiedyś może dojść do takich sytuacji w Polsce. Ze moja córka może być obrażana dlatego, ze ubierze krótką spódniczkę, szykanowana, ze na szyi bedzie nosiła łańcuszek z krzyżykiem. Wyrzucamy wiarę z naszego życia, część osób sie jej wstydzi. Kto powie publicznie kocham Jezusa, Bog jest dla mnie ważny? 

A przecież Bóg, wiara to elementy naszej tożsamości, pień z jakiego wyrośliśmy. Odrzucenie tego globalnie osłabia nas Polaków, Europejczyków. Zlaicyzowanie społeczenstwa prowadzi do takich sytuacji jak na zachodzie, ze zalewa ich islam, bo kazdy chce byc taki multikulti, tolerancyjny i do przodu. Tylko ze w tym przypadku tolerancja działa tylko w jedną stronę. Tym którym przeszkadzał kościół za rogiem teraz nie będzie mogł przeszkadzać meczet w jego dzielnicy. Komu przeszkadzały kościelne dzwony ten bedzie świadkiem modłów muzułmanow na ulicach,a czynią to 5 razy dziennie, czy się to komuś podoba czy nie, tak jest np we Francji. To jest cena. Sprzeciwisz się rytualnej ubojni nazwą cie rasistą, faszystą. Bo oni chcą mieć i mają prawo stanowić prawo w obcym kraju. W kraju, w którym nie chcą się asymilowac, nie chcą przyjąć jego obyczajów, kultury, a domagają się wszystkiego i gryzą rękę, która ich karmi. I to jest przerazajace. Odrzucamy wartości narodowe, mało kogo obchodzi patriotyzm, ojczyzna. Wkurza mnie, że na powrót do kraju repatriantów pieniedzy nie ma, ale na przyjmowanie uchodźców są. Pracowałam kiedyś za granicą i chociaz bylo mi tam dobrze, nigdy nie czułam sie tam naprawde u siebie i rozmawiając po angielsku okropnie tesknilam za polską mowa. Kiedy wracałam i prom dobił do Nowego Portu w Gdansku i zeszłam na ląd ogarnelo mnie wzruszenie, ze oto jestem.

U siebie, naprawdę u siebie. Chcę by Polska była krajem silnym, wolnym, niezależnym. By moje dzieci i wnuki dorastały w kraju z wartościami i tradycjami. Na szczęście ludzie zaczynają przeglądać na oczy. I dobrze, bo niektore państwa są na krawędzi obudzenia się z reką w nocniku.

7 komentarzy:

  1. A ja mam bardzo mieszane uczucia do tego człowieka i jego poglądów. Kościół, kościołem ale jak usłyszałam o chęci zmiany ustawy o aborcji i jej zakazaniu dla kobiet które poczęły dziecko w wyniku gwałtu, czy też płód nie ma szans na przeżycie to mnie szlag trafia.. To samo z tym in vitro. Jakoś tak za bardzo są za tym Rydzykiem. Prezydent wg mnie musi znać umiar w tej kwestii. Owszem wiara jest ważna ale nie wszyscy obywatele są wierzący.. a Prezydent ma być dla ludzi..
    Liczę jednak, że skoro przejął to stanowisko to będzie godnie nas reprezentował i wszelkie obawy jakie mamy okażą się błędne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tu się bardzo mocno zgadzam. I pod tym względem- trochę jednak obawiam się Jego rządów. Jednak w każdej innej kwestii uważam, że trzeba dać człowiekowi szansę i czas. No zobaczymy, zobaczymy.

      Usuń
    2. Mysle,ze ten kompromis w sprawie aborcji jaki zostal wypracowany pozostsnie. Niekoniecxnie Duda bedie chcialto zmienic,bostrzeli sobie w stope. Zawszejednak znajda sie poslowie,ktorxy chca bronic zycia za wszelka cene. Mysle,ze Duda zarowno w kwestii aborcji jak i invitro pozostanie wywazony,bo chce byc prezydentem wszystkich Polakow i raczej nie bedzie chcial wprowadzic prawa,ktore odejmie mu zwolennikow.

      A co do aborcji,to osobiscie uwazam,ze obecne prawo jest do przyjecia, patrzac calosciowo na spoleczenstwo. Chociaz jestem przeciwnikiem aborcji i moglabym ja dopuscic tylko w jedym przypadku a itak by mnie zżarly wyrzuty sumienia.

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że zostanie własnie wyważony ;) Oby ;)

      Usuń
  2. Przyznam, że jest mi miło czytać takie słowa. Wszędzie tylko wyśmiewanie, szydzenie i nawijanie i puszczanie dalej w eter tych dziennikarskich oszczerstw. Nie mogłam patrzeć na tę stronniczość telewizji i całego dziennikarskiego świata. Nikt nie jest świety, ale to po prostu bylo już męczące i śmieszne.
    Cieszę się, ze ludzie przejrzeli, przynajmniej część i próbują coś zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo,media zawsze sa stronnicze,dawno przestalam ogladac jawnie POwskie fakty. Mam nadzieje,ze nowy prezydent wniesie troche swiezosci i zmieni sie w koncu wladza w Polsce.

      Usuń
  3. Nie zamierzam babrać tematami polityczno-religijnymi. Zostawiam to brz komentarza.


    Dużo zdrówka dla ciebie i dla dzidzii. Mam nadzieję ze dobrze znosicie upały

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...