wtorek, 4 sierpnia 2015

To dziewczynka!

Niespodzianka. 
Niespodzianka, którą podświadomie przeczuwałam od początku ciąży. 
W 15 tygodniu dr zdradził, że najprawdopodobniej będzie dziewczynka. 


Co potwierdziło się na usg połówkowym. I na następnym, i na usg w 32 tygodniu...
Zatem będzie maleńka niunia. 
Królewna mamusi i tatusia. Będzie młodsza siostrzyczka. 
 
Dla mnie to będzie wyzwanie. Początkowo nie mogłam uwierzyć, no bo jak dziewczynka? Jak sobie poradzę? Jak podołam? Przecież nie mam pojęcia o małych dziewczynkach. Przecież nie mam dobrej, takiej zdrowej relacji z matką. Początkowo ogarnęło mnie przerażenie. Do dziś się trochę boję. Ale myślałam dużo nad tym i po wczorajszej dość burzliwej wymianie zdań z mężem pomyślałam, że muszę wziąć się w garść. Czekam na moją maleńką z niecierpliwością i otwartymi ramionami. Dam jej wszystko czego sama nigdy nie dostałam, dam jej to, czego mi brakowało w dzieciństwie, w dorastaniu. Dam jej wsparcie, bezwarunkową miłość niezależną od tego, czy odniesie sukces i spełni wszystkie moje oczekiwania. Będę ja wspierała i szanowała, nawet jeśli będzie inna ode mnie. Udowodnię sobie, że mimo tego bagażu jaki noszę w sercu potrafię stworzyć z córką zdrową, szczęśliwą relację. Będę się starać.

22 komentarze:

  1. Super, że trafiła Ci się parka! Gratuluje jeszcze raz i ciutke zazdroszczę :) U mnie to już genetycznie od strony męża, w rodzinie ma 6 chłopców i jedna dziewczynkę, wiec nie mogło być inaczej he. Jeszcze w dodatku pełno blizniakow się rodzi w jego rodzinie :) Napewno będziecie miały świetne relacje z córeczką. Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy mowi,ze super,ze beda dzieci obojga plci,chociaz ja po cichutku marzylam o drugim synku... wychowanie corki wydaje mi sie trudniejsze i troszke mnie przeraza...:-)

      Usuń
  2. U mnie jest tak, że młoda woli facetów - tatę i dziadka (ma już tylko jednego).
    Nie na darmo mówi się, że córki są tatusiów - u nas to się sprawdziło.
    Jak mąż krzyknie to od razu baczność albo płacz, jak ja to spływa jak po kaczce.
    Piszesz, że nie miałaś dobrych relacji z mamą, ja miałam podobnie, ale z tatą...
    A to nie jest dobrze dla dziewczyny. Już nie raz spotkałam się z artykułami, w których pisało, że ojciec odgrywa bardzo ważną rolę w życiu córki.
    Dlatego ciągle przypominam o tym mężowi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mialam dobra relacje z tata, poswiecal mi wiecej czasu, bawil sie itp, mama wolala zajmowac sie domem niz mna, bylebym nie przeszkadzala. Masz racje, ojciec jest bardzo wazny w zyciu corki, nie bez powodu mowi sie coreczk tatusia:-)

      Usuń
  3. Ja się zawsze śmieję, że gdyby teraz ktoś mi powiedział, że będę miała synka to bym na zawał zeszła :) I serio- gdybym miała mieć trzecie dziecko, to... autentycznie marzyłabym o kolejnej dziewczynce :)
    A ja myślę, że dla dziecka jednak ważni są obydwoje rodzice- dziewczynka potrzebuje taty, żeby Ją uwielbiał i traktował jak księżniczkę, dawał dobry przykład, żeby wiedziała czego szukać u partnera/męża. a mama- mamy wprowadzi Ją w świat kobiecości, będzie dla Niej wzorem kobiety, żony, przyjaciółki... Z synami chyba jest podobnie- i tata i mama odgrywają szalenie ważną rolę.

    Madziu nie martw się, na pewno będziesz wspaniałą mamą dla swojej córeczki. Najważniejsze to kochać, a cała reszta sama przyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba tak dziala, ze czesto chcialoby sie miec dxieci tej samej plci. To tez moze rzutowac na przyszlosc, w sensie, ze uwaza sie,ze rodzenstwo tej samej plci bedxie mialo lepszy ze soba kontakt w przyszlosci. A maluchy potrzebuja obojga rodzicow, by zdrowo wzrastać. Ja mysle,ze jak malutka sie urodzi, to mina mi wszystkie obawy. Mam nadzieje! :-)

      Usuń
    2. Na pewno! Pokochasz Ją bezgranicznie. Jestem tego pewna :*

      Usuń
  4. Graruluję :) ja na wieśc o tym że będę mieć teraz synka trochę się zaniepokoiłam, bo kompletnie sobie nie wyobrażam tego ! Jestem już po terminie i nadal nic ! Pamiętaj, że będziesz zazdrosna o męża bo mała dama będzie dla niego księżniczką :) Dziewczynki są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:-) chcialabym by malutka byla coreczka tatusia:-) nie bede zazdrosna, nawet sobie mysle,ze syn jest syneczkiem mamusi, wiec moze bedzie fajna rownowaga.

      Juz po terminie? A mowia, ze drugi maluch bardxiej sie spieszy do wyjscia! Cierpliwosci,chociaz latwo mowic:-)

      Usuń
  5. Gratulacje!
    Teraz to ci zazdroszczę, wiem to nie ładne, ale sama chciałabym być w ciąży i marzy mi się córeczka ;)
    Zdrówka jeszcze raz życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zycze spelnienia marzen! A troszke takiej pozytywnej zazdrosci zdarzyc sie moze, ja tez wczesniej zazdroscilam troche ciezarnym mamom, bo sama bardzo pragnelam dziecka.

      Usuń
  6. Oo piąteczka! :) Będzie super! Ale rozumiem Twoje obawy,tez mamy rozne...dziewczynka wydaje mi sie teraz takim wyzwaniem:) Chociaz zdecydowanie bardziej przerazona bylam za pierwszym razem,kiedy okazalo sie,ze nie dosc,ze bede sama wychowywac dziecko,to w dodatku syna;)
    Fajnie,ze nowe wyzwanie nas czeka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybijam:-) to prawda, wychowanie dziewczynki wydaje sie byc wiekszym wyzwaniem, dla mnie nanwet to wyglada na mega trudne! Przy synku wszystko przyszlo naturalnie, a tu pelno pytan mi sie kłębi. Mam nadzieje,ze odmieni mi sie zupelnie i dojde do wniosku, ze dziecko to dziecko i potrzebuje tylko milosci anie innnego traktowania ze wzgledu na plec. Moze wcale nie bedzie to wyzwanie i jeszcze bedziemy sie śmiac z naszych wczesniejszych obaw:-)

      Usuń
  7. Aż mam dreszcze... Będzie dobrze, zobaczysz :) Wszystko przyjdzie naturalnie.
    Gratuluję serdecznie i trzymam za Was kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:-) chcialabym by wszstko przyszlo naturalnie, nie moge sie doczekac...

      Usuń
  8. słodziasznie! Gratuluję ;)
    Wzruszyłam się!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję! :)
    Też nam się marzy parka, zobaczymy czy się uda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest strzał losu:-):-) w tym przypadku nie da sie zaplanowac,chocoaz mozna zwiekszyc szanse:-)

      Usuń
  10. Megi!!! Ogromne gratulacje. Fakt, ze rzadko tu zaglądam, ale dopiero co czytałam, że jesteś w ciąży a tu już końcówka?! Jestem w szoku :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...