piątek, 12 lutego 2016

Jeden. Dla Jacusia.

Już za niedługo rozliczamy się z urzędem skarbowym. W związku z tym w wielu miejscach w necie można się natknąć na banerki komu przeznaczyć 1% podatku. Kiedyś za naszych szalonych czasów zawsze przeznaczyliśmy ten jeden procent na TOPR. Tak zwane "śmigło dla Tatr " bo zbierali kasę na drugi helikopter. Poźniej w skrzynce na listy znajdowaliśmy kartkę z podziękowaniami, raz była z autografem Kingi Baranowskiej... Ale odkąd są dzieci... zawsze ten procent przeznaczamy na kogoś bardziej potrzebujacego. 

A tych potrzebujących jest tak wielu! Tak wiele chorych dzieci, ze aż serce boli jak czytam. Aż płakać się chce od niesprawiedliwości... ze dlaczego tak jest i że dlaczego cierpią tak bardzo ci,co nie powinni. Że dlaczego tak dużo... Wtedy też patrzę i Panu Bogu dziękuję za swoje dzieci, zdrowe. Ja wiem, że zachorować poważnie można na każdym etapie swojego życia. Ale tak niezmiernie mi przykro jak widzę maluszki chore od urodzenia. Chciałoby się pomóc wszystkim! Dać każdemu, ale to niemożliwe, finanse nie te, komu dać a komu nie, każdy tak samo potrzebuje. 

W rym roku, jak i w zeszłym swój jeden procent przekażemy i w rodzinie ponamawiamy na cudownego chłopczyka, który pomocy potrzebuje.

To Jacuś, dzielny chłopczyk, który wierzę pokaże na co go stać!


Może i Ty pomożesz Jacusiowi?


2 komentarze:

  1. Jest tyle dzieci, które potrzebują pomocy... szkoda, że nie można wszystkim pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozliczeniami wszelkimi zajmuje się u nas księgowa Męża, więc już drukuję numer konta i na pewno jej przekażemy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...