czwartek, 3 marca 2016

Kur.....

Młody dwa dni w przedszkolu i dziś pod wieczór temperatura 37,7, czerwone policzki, lodowate ręce. 

Teraz śpi a ja słyszę jak harczy i jaki nos zawalony. Daliśmy Neosine, Cebion. Jutro nie idzie... wow, dwa dni pochodził...po czterech miesiącach przerwy.

Co mogę powiedzieć? Chyba się zesr....am ze strachu o małą...

19 komentarzy:

  1. Oj :( Przykro mi z powodu chorób, taki sezon wstrętny :( Podaj Córeczce Cebion, to ją wzmocni. Choć pewnie i tak się rozłoży, przy dzieciach, które zarażają się wzajemnie, to raczej nieuniknione. My najgorszy wirus mieliśmy na początku grudnia, zapalenie krtani - zarówno Jerzyk, jak i Gisia. Porażka. Ale od tej pory są raczej zdrowi.

    Wiosna już blisko, chorób będzie mniej. Trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz...:( bardzo liczę na to,ze córcia się wybroni. I mam nadzieję, że młody zwalczy chorobę bez antybiotyku. Bardzo bym chciała.

      Usuń
  2. Mój jak narazie nie choruje co mnie cieszył bo pewnie jak jedno było by chore to drugie też a malutkie tak się biedne męczą.
    Ja ci mogę polecić Pumpo Vap Baby dla synka i życzę dużo zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zdrowie jest najwazniejsze! Aby tylko córcia mi nie zachorowała! Ale miałam spokój ducha przez te cztery miesiące jak nie chodził do przedszkola i zaczęło się. Szczerze, to trochę mnie to przybilo.

      Usuń
    2. Będzie dobrze:) może przez noc mu przejdzie a katar minie. Może nasmaruj małemu olecki i klatkę piersiową wygrzeje się i będzie mu lżej oddychać

      Usuń
  3. No to faktycznie mocno gów...na sytuacja :/ Oby jednak Maleńkiej się nie udzieliło i niech choróbsko ominie ją szerokim łukiem, a Młodemu jak najszybciej odpuści.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój syn od września chodzi do przedszkola i nie ma miesiąca żeby nie chorował a wcześniej nawet kataru nie miał. Za każdym razem zaraża też małą.

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany, ale masakra :( Szczerze mówiąc, to nie sądziłam, że będzie aż tak źle. Staraj się Ich izolować i wietrz mieszkanie często. U nas dla odmiany wymioty- obie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. witaj w klubie. U nas nie ma tygodnia bez choroby. Michalinka przynosi co rusz coś ze żłobka. W ubiegłym tygodniu dopadło i Jasia. Dodam, że do angielskich przedszkoli rodzice często wysyłają mocno zaziębione dzieci. Gorączka to pikuś. Pani daje paracetamol i 'z głowy'

    OdpowiedzUsuń
  7. nie martw się na zapas.
    trzymam kciuki, żeby Małemu szybko przeszło i żeby nie zaraził Malucha!

    OdpowiedzUsuń
  8. 37, 7 to tylko podwyzszona temperatura. Martwic powinnas sie powyzej 38, 5'c kiedy organizm nie bedzie potrafil sobie z goraczka sam poradzic. Synek przeziebil sie - wystarczy ciepla lipowa/ czarny bez herbata, priobiotyki I woda do noska.
    Nie dziw sie , ze dzieci ciagle cos lapia.. taki okres + w grupie zawsze latwiej zachorowac.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Stało się, nie ma co panikować, trzeba działać. Każdy ma jakiś sposób na przeziębienie u swojego dziecka. Mogę jedynie napisać co sprawdza się u nas. Bąbel po 2 dniach wrócił do przedszkola a Junior nic nie złapał. Starszy dostawał Eloprine i rano Pneumolan. Do tego wit. C i krople do nosa tylko pierwszego dnia. Młodszy Eloprine i wit. C. I tak 7 dni. Teraz Bąbel codziennie dostaje Bioaron C i Multivitamol a Junior wit. C. Odpukać, trzymają się obaj. Za tydzień zabieramy ich nad morze żeby jodu "łyknęli".
    Trzymajcie się a synuś niech szybko wraca do zdrowia i przedszkola :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. polecam imunit lub coś podobnego z beta glukanem. czynią cuda podawane regularnie, poczytaj, i wit c tez codziennie przedszkolakom...

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie wierzę! Tak szybko?? Szok! Mam nadzieję, że dziś już lepiej!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana masakra.. u Nas też kuba już ponad 2 tyg w domu.. pewnie pójdzie i...
    Zdrówka dla Was kochani

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam pierwszy rok Starszaka w przedszkolu, trzy lata temu. Był zdrowy od poniedziałku do środy, potem chory 10 dni i tak w kółko. Rok temu trzy miesiące przerwy, bo najpierw zapalenie oskrzeli, potem poprawiliśmy zapaleniem płuc. Od października porządnie chory był trzy razy. I pomiędzy chorobami aż miesiąc przerwy. A Młodszy nawet połowy tego nie choruje. Ale pierwszy antybiotyk wziął jak miał 6 tygodni. Załapał coś od brata. Dla porównania Starszy pierwszy antybiotyk jak miał trzy lata.
    Będzie dobrze, ale swoje musi odchorować, a siostra szybciej się uodporni. Dobrze jest podawać Starszakowi tran czy immunotrofinę i koniecznie vit. D3. Mój Starszak miał ogromny niedobór D3 i między innymi przez to tak dużo chorował.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam to doskonale niestety, w ubiegłym roky duży chodził pierwszy rok - w pkolu spędził (gryby razem zliczyć) miesiąc z dziesięciu. masakra, w tym już jest dużo lepiej, więc chyba tą odporność jednak nabył (tfu , tfu)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osz... Rzeczywiscie "kur..." pieknie to podsumowuje... Ale po dwoch dniach? Troche szybko... Mozliwe, ze podlapal wirusa juz wczesniej.

    Oby skonczylo sie tylko na katarze i ominelo Malutka!

    Ja w poniedzialek znalazlam w szafce corki list od nauczycielek, ze w przedszkolu panuje wirus bostonski! :/ Jak narazie moja dwojka solidarnie smarcze, ale ja juz trzese portkami... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. I jak Synuś? Sytuacja opanowana? Mam nadzieję, że to tylko przeziębienie, którego Maleńka uniknie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...