sobota, 7 maja 2016

-10 kg. Fuck yeah^^

Mam, jest! Równe 73,3kg na wadze. Równe -10kg mniej odkąd w listopadzie wzięłam się za siebie. No i -20kg od porodu, bo wtedy na wagę wnioslam 94 kg.

Jeszcze 3 kg i będę ważyć tyle co przed ciążą. Jestem żywym przykładem, ze nawet tyjąc w ciąży po 25 kg można to zrzucić! 

O kurcze: ) 

Ale to nie koniec... chcę ważyć tyle co przed ciążą z synkiem i znów być superlaską! 

A na razie czekam na ciebie szósteczko!


29 komentarzy:

  1. Brawo!!! Idziesz jak burza! Trzymam kciuki za dalsze postępy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za mile, budujące słowa: )) z utratą wagi mogło być szybciej, ale niestety mam trochę słabość do słodyczy, szczególnie chałwy ^^

      Usuń
    2. No tak, też mam trochę takich słabości:) Szczególnie teraz, jak szukam czegoś, do "zajadania stresu" ;)

      Usuń
    3. N odchudzanie zawsze przyjdzie pora,jest czas w życiu kobiety Kiedy można sobie podjesc i czas by się odchudzic: )

      Usuń
  2. Gratulacje 🎆 🎇 🎇 🎆 och jak mi się marzy zrzucić trochę. Niby gruba nie jestem ale do super laski też mi trochę brakuje. Tyle że brak mi silnej woli :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,ta silna wola to podstawa. ..trzeba ją w sobie znaleźć bo to nas napędza i pcha do przodu. Ja już też gruba nie jestem, ale jest jeszcze tłuszcz do zgubienia: ) możemy się wspierać i motywować: )

      Usuń
  3. Brawo, gratulacje!
    Kurczę, zawstydzasz mnie :(
    Bo ja owszem, owszem- chciałabym, ale zabrać się, wytrwać... Nooo, z tym już gorzej :) Ale... Kiedyś na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po co tracić czas,lepiej od razu! Jesteśmy młode, kiedy jak nie teraz? Zawsze można trochę zrzucić, może nie narzucają sobie od razu za wiele,ale trochę zasad np niejedzenie po 19.00 ,więcej wody, słodkie tylko jeden raz dziennie?

      Usuń
    2. I nie takie bardzo trudne,ale takie do zrobienia: )

      Usuń
  4. Gratulacje! Musisz się częściej chwalić. I zdradź jak to robisz. Mi po porodzie to by się przydalo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wadze jeszcze będę pisać: ) no po porodzie to wiadomo,jest zawsze coś do zrzucenia tym bardziej jeśli się tyje tyle co ja: ) ale Ty na razie skup się na brzuszku, a do tematu odchudzania wrócimy za kilka miesięcy: )

      Usuń
  5. Wielkie gratulacje ! Jestem pełna podziwu i dla samego efektu na wadze, i dla Twojej silnej woli oraz konsekwencji w dążeniu do celu. Jak widać dla chcącego nie ma nic trudnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za mule słowa: ) spadek wagi jest fajny i zaczynam fajnie wyglądać: )fakt,jeszcze sporo przede mną.ale też nie muszę się już wstydzić,bo na mój wzrost 177ta waga też nie jest taka straszna. Ale chciałabym bardzo ważyć już te sześćdziesiąt parę.:) no cóż,walka trwa nadal!

      Usuń
  6. Gratuluję! Świetny wynik :)
    Napiszesz coś więcej o zmianach, które wprowadziłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złota zasada to przede wszystkim MŻ czyli mniej żreć:) ograniczylam ilości, żadnego obzerania się do oporu:) nie jem wieczorami,piję dużo wody. Nie jem wcale chleba kanapek,bułek, itp.też ograniczylam słodycze:)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje ogromne! Tak trzymaj!
      Ja chciałam rozruszać brzuch przed sezonem ale chyba bliżej będzie rehabilitacji niż treningu :-/

      Usuń
    2. Dziękuję: )) najważniejsze to chcieć, motywacja to połowa sukcesu: ))

      Usuń
  8. Gratulacje! Ja po porodzie zostawiłam sobie 10kg nadprogramowego tłuszczyku (w ciąży przytyłam jakieś 18kg) i jestem na najlepszej drodze do zrzucenia tego świństwa :) Brakuje mi tylko 2kg!!! A właściwie pozbycia się ich. Ale chciałabym pozbyć się tak 4kg :) Najgorsze jest to, że niby chudnę, a ciążowa fałdka na brzuchu wisi nadal i wylewa się ze spodni :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź czy nie masz diastesis recti! na youtubie sa instruktaze, latwo sprawdzic a to moze byc przyczyna i absolutnie nie mozna wtedy robic np brzuszkow. Ja się właśnie dowiedziałam, ze mam...

      Usuń
    2. Nie da sie chyba całkowicie tego brzuszka pozbyć....w końcu urodzilysmy dzieci: )

      Usuń
    3. No tak właśnie myśli większość dziewczyn a może się okazać ze mają tą przypadłość. A ćwiczenie przy niej brzuszkow może się zakończyć mocną przepukliną...

      Usuń
  9. Brawo! znam to uczucie :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...