poniedziałek, 25 lipca 2016

10 miesięcy Niuni.

Mamy pierwszą dwucyfrówkę!

Młoda coraz sprawniej się przemieszcza na nóżkach trzymając się mebli.
Sprawnie wstaje, siada, raczkuje.
Sama potrafi zejść z łóżka, obraca się tyłem i opuszcza nóżki: )

Stojąc siada inaczej niż syn, on jak chciał usiąść to klapnął na pupsko a mała opuszcza się na kolanko i wtedy siada. Prawdziwa dama: ))

Sen
Wiele się nie zmieniło od ostatniego miesiąca. Śpi gorzej niż jak była maleństwem, powinna już powoli przesypiać noce, a pobudek ma trzy, cztery. No i na dodatek nie chce się dac uspokoić smoczkiem. Dostaje szału jak próbuje jej dac smoczek: ) tylko cyc jest mile widziany i akceptowany w takiej sytuacji: ) plus tego taki, że mimo częstych pobudek zasypia szybko po napiciu się mleczka.

Minus taki, że muszę z nią spać, inaczej byłabym jak zombie...

Sen w dzień- idziemy na rezygnację z drzemki po 10.00. Teraz zasypia podczas karmienia na rękach na około kwadrans w okolicy 12.00, a na właściwy dzienny sen układam oboje o 14.00:) i dwie godziny spokoju. Cudowne dwie godziny: )

 Co je: 
Podstawa mleko mamy, średnio co dwie godziny. Mały deserek, połowa dużego obiadku. Trochę chleba z masełkiem: ) bardzo lubi jeść "nasze" to dla niej prawdziwa atrakcja. Jak jemy obiad to stoi i czeka aż jakiś pyszny kąsek wpadnie jej do pyszczka: ) w związku z tym,że syn był takim wybrednym niejadkiem daję jej po trochu "naszego" by próbowała. Zatem kawałek ziemniaka z sosem, kalafior, brokuły, marchewka... 

Bardzo lubi banany i często je. Jak chcę mieć chwilę spokoju to jak przyniosę świeży pachnący chleb z piekarni daję jej mały kawałek. Pod kontrolą oczywiście, bo boję się zakrztuszenia:) siedzi grzecznie jak nie ona: )

Waga 11kg
Pieluszki 4ki
Ząbki: nadal żadnego. 

Mowa 
Gaworzy, mama, baba, dada, pokaże gdzie jest lampa. Uwielbia jak jej śpiewam piosenki, (sąsiedzi mnie za to nienawidzą: )). Jest muzykalna, jak słyszy muzykę podryguje, czego synuś nie robił, a też lubił muzykę: ) no cóż. Dziewczyna: )

Jest pogodna i słodka. Ma jednak charakter objęta kapryśna. Do tego ma dość mocno rozwinięty lęk separacyjny i najbardziej lubi być u mamusi, względnie u tatusia. Braciszka kocha i często chce mu okazać czułość gramoląc się na niego i próbując go "pocałować" czyli obślinić mokrą buźką: ) co do mnie to ma napady czułości i jak ja trzymam na rękach to próbuje mnie "zjeść" :)))) to jest mega!

:)

Za półtora miesiąca już roczek. 
Bawi się często sama i potrafi sobą zająć, ale ma dni, ze muszę z nią nawet do łazienki chodzić, bo inaczej zaczyna rozpaczać jakby nie wiem co się stało. Też chcialaby się "bawić" z bratem, ale on nie pała co do tego entuzjazmem:) najczęściej więc słyszę, że mam "ją zabrać! "Wrzaski i piski. Wtedy on ja lekko odepchnie, ona go "ugryzie"  :) no i mam. :) podziwiam mamy trójki lub więcej dzieci: ))

14 komentarzy:

  1. Śliczna Niunia.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas akurat dzieci się wzajemnie nawołują do zabawy, do jedzenia, do oglądania bajek - ogólnie stali się jak papuszki nierozłączki. Ale J. jest troszkę bardziej energiczny i lubi się rzucać, kłaść, turlać, za czym R. nie przepada.

    Ja mam wciąż trzy, cztery pobudki w nocy, jak nie jedno, to drugie czegoś chce, ale dla mnie takie krótkie pobudki to dla organizmu jak przespana noc, w ogóle ich nie czuję. No cóż, przy dwudziestu pobudkach albo kilku godzinach nieprzespanych pod rząd, to takie króciutkie przerwy we śnie są niezauważalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noce to czasem koszmar. Te częste pobudki potrafią wykończyć. Dobrze, ze w końcu dzieci z tego wyrastają.

      Usuń
  3. Ojj do roczku czas zleci bardzo szybko :)
    Zdrówka i wszystkiego dobrego dla małej Niuni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roczek już za miesiąc: ) ale zlecialo!

      Usuń
  4. Przepiękna :) Niech rośnie zdrowo!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna! I takie małe stopki mnie bardzo rozczulaja. Niech rośnie zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stopeczki są przesłodkie, do zacalowania!

      Usuń
  6. Cudna!!! Duża już Panna z niej:)))

    "Zjadanie" mamy mnie urzekło:) Tylko niech okaże wyrozumiałość i w końcu da Ci pospać dłużej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czekam aż w końcu da mi pospac. Chciałabym się w końcu wyspac!

      Usuń
  7. Moja córka ma 3 lata i jeszcze nie przesypia pełnych nocy. Budzi się 2, 3 czasami 4 razy w nocy na siusiu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej,to niezle daje popalić... często się budzi,mam nadzieję.że moja będzie dla mnie laskawsza.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...