wtorek, 14 lutego 2017

Walentynki.

11 lat temu powiedziałam "Tak".
11 lat? 
Przez chwilę musiałam się zastanowić ile to już minęło od naszych zaręczyn na Górze Gradowej. A u naszych stóp był stary Gdańsk... tez była zima i tez był mróz. By listach zakochani,  młodzi, zapatrzeni w siebie, pełni ideałów, wolni. Cudownie wolni. Ja dla Niego a On dla mnie. Ile nas zostało? Dziś nawet nigdzie nie pójdziemy ale mój Mąż zrobił dla nas najpyszniejszy obiad na świecie i dał mi bukiecik róż. 


Gdybyśmy jeszcze mogli gdzieś wyskoczyć choć na dwie godziny. Chociaż do kina razem, bo kino mamy tak blisko ze spacerkiem 5 minut. Tak brak tych chwil tylko dla siebie, że są one wręcz kradzione; ) czekam na wiosnę, urwiemy wtedy troszkę urlopu i pojedziemy gdzieś, choć na kilka godzin, byle się wyrwac i naladowac baterie. Wierzę że z każdym miesiącem tez będzie łatwiej.

Miłego dnia zakochanych! 

3 komentarze:

  1. 11 lat ;) achh ;) czas leci...
    Mam nadzieję, że miło spędziłaś wczorajszy dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak rok temu pisałaś o 10 latach :) Ja ostatnio się doliczyłam, że jesteśmy z Mężem sześć lat ze sobą i nie wiem, kiedy ten czas minął.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłego całego roku dla zakochanych. Złośliwi mówią, że powinno się kochać cały rok. Ale jak kiedyś nie obchodziliśmy tego święta brak w tym roku urwalismy się do kina i sama podróż bez tyczących dzieci to już było coś. W ciągu roku tak pędzimy że zapominamy o sobie. A jeśli już to codzienność zabija w nas całe pokłady romantyzmu.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...