poniedziałek, 13 marca 2017

Gdzie ta wiosna?

Czekam...
Na ciepło jak chyba jeszcze nigdy. Jestem zmęczona ciągłym zachmurzeniem, wiatrem i zimnem. Czekam na ciepło i na słońce! 

A tak było w Sopocie w sobotę :




Tak zimno i nieprzyjaźnie, że nawet nie chciało nam się wyjść na molo, które jest otwarte za darmo dla odwiedzających poza sezonem.



Gdyby chociaż promyk słońca...

Jak jechaliśmy do Sopotu to przejezdzalismy przez Gdańsk -i powiem że nigdy, przenigdy nie chciałabym mieszkaczegoś w Gdańsku. Ta ilość samochodów, ludzinie przytłacza. Ciesze się, że mieszkamy w mniejszym mieście -na tyle dużym ze wszystko jest pod ręką i na tyle małym i kameralnym, że po 21.00 wszystko usypia i na ulicach pustki; -)

Nie lubie zgiełku. 
Z drugiej strony zupełne odludzie tez mnie gorszy i nie chcialabym mieszkać przynajmniej na razie w zupełnym oddaleniu od miasta. Wole miec wszystko w zasiegu to szczególnie ważne kiedy są dzieci, bo kiedy ich nie ma to można przenieść się na koniec świata. Tutaj mam komfort taki,  że do przychodni mam 5 minut piechotą, do apteki tez. Daje to poczucie bezpieczeństwa. 

No nic;-)
Miłego wieczorka; -)

11 komentarzy:

  1. Wiosna jest u nas :P Może do Was też przyjdzie.
    A ja Gdańsk uwielbiam i baaardzo za nim tęsknię. Gdybym nie mieszkała w Krakowie, to tam spokojnie znalazłabym swój dom :) Dwa najbardziej klimatyczne miasta ever. No, może jeszcze Wrocław.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraków jest piękny .a mieszkacie na obrzeżach czy w centrum? A mieszkalas kiedyś w Gdańsku?

      Usuń
  2. Ja zawsze marzyłam, że albo chciałabym mieć dużą rodzinę i mieszkać w wiosce, w której spędziłam dzieciństwo albo chciałabym być singielką i mieszkać w Gdańsku. Ostatecznie wygrało pierwsze marzenie, choć drugie prawie spełniałam przez ostatni rok przed zajściem w pierwszą ciążę, gdy pracowałam w gdańskim Gościu Niedzielnym i niemal całe dnie łącznie z weekendami spędzałam w Trójmieście. Uwielbiam Gdańsk.

    PS: Chyba mieszkamy całkiem blisko siebie, co? Może kiedyś uda się jakieś spotkanie w realu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie! Może uda się nam spotkać bo pewnie mieszkamy dosyc niedaleko od siebie. Ja studiowałam w Gdańsku zatem bywałem codziennie przez 5 lat. Sentyment jakiś jest nie powiem. Ale nie mogłabym tu mieszkać ze względu na ten zgiełk, masę samochodów i tłumy. Do tego ten dworzec paskudny! :) jednak z wieloma miejscami łączą się wspomnienia.

      Usuń
  3. W pewnym momencie życia chciałam wywrócić wszytsko do góry nogami i przeprowadzić się do Gdańska. Ponad 300km od miejsca, gdzie jestem teraz. Pojechałam z mężem szukać tam mieszkania i wiesz co? Po kilku dniach poszukiwań stwierdziłam że nie, Gdańsk to nie to. Gwarno, tłoczno i wcale nie piękne miasto. Skończyłam w Warszawie😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mieszkasz w centrum Warszawy czy na obrzeżach miasta? Warszawa jest wielka, przeraża mnie; )zgubilabym się tam na bank. Szczerze to nawet jej nigdy nie zwiedzalam jedynie byłam przejazdem. Moj kot ,któremu znalazlam nowy dom mieszka na Tarchominie; -) wiec jedynie tam bylam.

      Tak miasto trzeba czuć. Czuć chemię by wiedzieć i być pewnym ze właśnie tam chce się mieszkać.

      Usuń
  4. Ja też już bardzo czekam na taką wiosnę w pełnym rozkwicie i długie spacery po parku. Ale taki Sopot przed sezonem jak u Ciebie na zdjęciach też mi się bardzo podoba, choć do spacerowania taka pogoda rzeczywiście nie zachęca.

    My mieszkamy w dużym mieście i chyba nie wyobrażam sobie powrotu do małego, ale mam na szczęście w okolicy dwa wielkie parki i działkę i tam ładuję akumulatory w okresie wiosenno-letnim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Was spacery z wozeczkiem; ) pięknie. Miło mi ze wpadłas; -) a taka dzialka to jest moje takie małe marzenie. Kiedyś nie lubiłam pracować w ziemi a teraz myślę że byłby to cudowny sposób na relaks po ciężkim dniu, by się odstresowac i zająć głowę czym innym.

      Usuń
  5. nie jest tak żle z tą pogodą choć zapowiadają niestety takie dni... pochmurne... ale spokojnie na wszystko przyjdzie czas niedługo będziemy narzekać że jest za gorąco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no tak ale tym razem chce spojrzeć na ciepłe dni z innej strony. Dostrzec ich plusy chociaż wczoraj jak wyjezdzalam na wieczorne zakupy to zobaczyłam pająka przy drzwiach wejściowych i pomyślałam "no zaczyna się. ...;")))

      Usuń
  6. Wiosnę już czuć w powietrzu - ten zapach! :) Sopot piękny i idealny na rodzinny odpoczynek.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...