niedziela, 5 marca 2017

Prawie Perfect Hair Day.

Od jakiegoś czasu nakładam olej z pestek moreli na włosy na noc. Wcieram w suche i robię warkocz. Rano myję je szamponem Babydream i nakładam na kilka minut maskę emolientową. 



Później są  dociążone, błyszczące i sypkie. 


Ktoś kto mnie nie zna uwierzylby że jestem naturalną blondynką:-) 


Jestem dowodem na to, że można mieć włosy rozjasnione, długie i niezniszczone. Tylko trzeba rozjaśnić je z głową i odpowiedzialnie i nie upierać się przy platynie:-) życzę jak najwięcej perfect Hair days; -)

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, komplement od kobiety liczy się podwójnie; -)

      Usuń
  2. Piękne, zdrowe, zadbane włosy!
    Marzę o takich...

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie są boskie :D aż zamarzył i się znów blond😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeśli jesteś ciemna blondynką sprawdzi się toner? Moja koleżanka z pracy nie farbuje włosów jedynie stosuje tonery i efekt ma bardzo naturalny a wlosy niezniszczone. Odcien chłodnego blondu który jest obecnie bardzo modny; )

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...