niedziela, 11 czerwca 2017

5 km

Dziś pod wieczór zrobiłam 5 km w 37 min.

Mój mąż biegnie 10 km w 45 min. Ma na koncie 27 medali.

Zastanawiam się czy nie zapisać się na pierwsze w moim życiu zawody za dwa tygodnie w moim mieście na 5 km. Jest limit czasu 50 min. Dałabym rade :)  Chociaż pewnie byłabym jedna z ostatnich no ktoś musi; )

Nigdy nie lubiłam biegać. Ale muszę się ruszać. Nie mam czasu na fitness,  na basen, na zumbe itp bajery. Nie traktuję biegania z namaszczeniem ani nie dorabiam do tego ideologii. Chce po prostu być nie tylko szczupła ale też wysportowana i mieć jędrne ciało a nie płaskodupie jakie mi zostało po ciążach. :) do tego jedziemy w Tatry za dwa miesiące i co?  Zadysze się na pierwszym podejściu? Przecież mam swoje cholerne plany po 6 latach górskiej rozłąki i nie chcę by moja kondycja a w zasadzie jej brak to przekreśliły. Chce zrobić samotnie piękną trasę a to wymaga wysiłku a obecnie z tym co jest to bieda.

Bieganie jest najprostsze i najbardziej efektywne. Idealne dla mnie kiedy mam tak mało czasu. Wzmacnia całe ciało i poprawia wydolność w krótkim czasie a o to mi chodzi. 

Wygranym jest ten, kto staje na starcie^^.
*Zdjęcie z neta 

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam ostatnie zdanie i ten cytat! Jest taki prawdzuwy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba; ) daje kopa;) pozytywnego; )

      Usuń
  2. Ja nie lubię biegania, teraz na nowo zakochałam się w rolkach, nie obciązają mi tak kolan i rzeźbią uda :) I kręgosłup dał mi wreszcie spokój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rolki są fajne nawet bardzo. I sexi:) niestety w rolkach miałabym pod 190 cm bo normalnie mam 177 do tego z 10 cm rolki ;)

      Usuń
  3. Oczywiście że się zapisz! Fajnie że tak lubisz bieganie.. udział w takich zawodach są Ci wiele radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie lubię biegania. W ten dzień po tej 5 tce byłam tak pobudzona ze nie mogłam spać. ..bieganie mnie męczy ale na nic innego nie mam czasu...;)

      Usuń
  4. trzymam kciuki byś wystartowała w zawodach dasz radę bo jesteś wielka :D póki co ogarniam spacery z dzieckiem pchając wózek ale najważniejsza jest jakakolwiek aktywność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze dam rade ale jak patrzyłam to z takim czasem na tym dystansie to będę na szarym końcu. No cóż ktoś musi być w ogonie; )dziękuję za miłe slowa;)a spacery tez są fajne najważniejsze by się ruszać! ;)

      Usuń
  5. Zapisz się, w zawodach biega się zupełnie inaczej i przede wszystkim szybciej :)
    Ja uwielbiam biegać, między innymi dla tej energii po :)
    Za tydzień zapisałam się na dwa biegi w jednym dniu, pierwszy na 15km, drugi dwie godziny później na 5km :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestes hardkorem; )))))) szok; ) chyba te drugie przebiegniesz na pol gwizdka. Podziwiam Cię!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...