niedziela, 16 lipca 2017

Mama.

Czy jest ktoś kto ma dobrą relacje z matką?  Taka przyjacielską? To zawsze było moim marzeniem by mama była moim prawdziwym wsparciem. Bym czuła ze ona mnie naprawdę rozumie,  że nie muszę wszystkiego tlumaczyć, że ona wie. Ze tak naprawdę gramy w jednej drużynie. Ze mnie nie ocenia. Ze dostanę dobre słowo. Ze powiedziałam mi coś miłego, doceni mnie, pochwali a nie ciagla mniej lub bardziej zawoalowana krytyka. 

Zawsze czułam się gorsza. 
Miałam mega kompleksy. Przez matkę. Miałam, na szczęście już nie mam ale wiele zadrejkowski siedzi bardzo głęboko do dziś. Natknęłam się na mojej zapiski z 2011 roku i zdebialam. Ile krytyki ile złych słów. Długo by pisać... 

Chyba z tym wszystkim będę się po prostu musiała sama gryźć i fajnie że Zdaję sobie sprawę z tego wszystkiego -bo nie będę popełniać takich błędów wobec własnych dzieci. 

11 komentarzy:

  1. Hej,
    relacja matki i córki to jedna z najpiękniejszych, ale i najtrudniejszych relacji, jakie można sobie wyobrazić.
    Ja niestety również miałam spore problemy z moją mamą. Niepotrzebne słowa i niepotrzebne sytuacje były, a zabrakło czasu i miejsca na rozsupływanie przyczyn konfliktów. Niestety w moim przypadku już jest za późno na jakiekolwiek naprawy bo mojej mamy od trzech lat już nie ma ... Bardzo duże wrażenie zrobiła na mnie książka ''Dramat udanego dziecka'' A. Miller, może i ty znajdziesz dla siebie w niej jakieś dobre słowo.

    Pozdrawiam,
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam toksyczne rodzice autorstwa Susan forward_ sporo dla siebie tam.znalazłam.dzięki za namiary i dobre słowo. Masz.wiele racja ze.relacja z matką.to jedna z najtrudniejszych relacji. ...chciałabym by moja córka miała ze mną wspaniała więź, będę się starać.

      Usuń
  2. myślę, że nie ma idealnych relacji, bo nie ma idealnych ludzi... Każdy popełnia jakieś błedy, grzech - matka także..
    Bóg jest jednak ponad tym wszystkim i swoją miłością może to wszystko wyrównać, uzupełnić :)

    pozdrowienia!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie by było ale straconych lat się nie cofnie i starych ran nie naprawi. Kiedy druga strona nie widzi w sobie najmniejszego problemu czy winy. Mogę jedynie prosić Boga by zabrał mój żal i sprawił by ten stary żal nie rzutowal na moje życie.

      Usuń
  3. Każdy ma z Mamą jakieś "ciemne strony relacji", a najgorsze - że mimo swoich starań - my też zrobimy sto i jeden błędów w tym temacie. Takie życie.

    Chyba trzeba starać się żyć dniem dzisiejszym i nie oglądać zbyt wiele i nie rozpamiętywać, a skupiać na tym co dobre. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są błędy których ja nigdy nie popełnie wobec moich dzieci,nigdy. Też się starań skupić na tym co jest dobre tym bardziej że moja mama mi pomaga przy dzieciach i często się widzimy.jest jednak we mnie chłód i coś czego przejść nie mogę.ukrywam te emocje bo to.Stare sprawy i wiem że noc się nie zmieni. Jednaksą różne dni i czasem to wszystko wyłazi na zewnątrz. Pozdrawiam ;)

      Usuń
    2. Popełnisz, uwierz mi popełnisz błędy może inne, może gorsze, ale popełnisz. Powiesz rzeczy, które zabolą, ocenisz zbyt pochopnie, nie dasz wsparcia, nie będziesz mieć czasu w ważnej chwili i wiele, naprawdę wiele jeszcze błędów przed Tobą. A najgorsze jest to, że nie będziesz siedzieć w głowie swojego dziecka i często dla ciebie nic nie znaczące słowa czy gesty dla niego będą miały inny wymiar. Doceń, że mama Ci pomaga, nie rozpamiętuj złych chwil, wyjdź z założenia że ona tak samo dla Ciebie chciała dobrze ja Ty dla swoich dzieci. Nie oczekuję że mnie zrozumiesz teraz, ale za kilkanaście lat na pewno :).
      P.S Bardzo Cię lubię z Twojego bloga

      Usuń
    3. Na pewno popelnie jakieś błędy oczywiście. Ale też nie takie jak moja matka popełniała, np nie będę policzkować moich dzieci za byle co, rozumiesz? Bo tu o to głównie chodzi. I o bardzo złe wypowiedziane rzeczy, do których nie chce wracać bo mi słabo,a które Kiedy wypomnialam matce to powiedziała że nie pamięta. Nie rozumiesz ale też skąd masz wiedzieć skoro ja się też aż tak na blogu nie obnażam. Wiem jedynie,ze pewnych błędów NIGDY nie popelnie.
      Ps. Dziękuję za mile słowa ;*

      Usuń
  4. Przykro mi, że tak się ułożyły Twoje relacje z mamą. Ja z moją zawsze byłam bardzo blisko, co nie znaczy, że zawsze było idealnie. Miałyśmy złe okresy i pewnie byłoby co przepracować u psychoterapeuty, ale od kiedy jest Wojtek, dogadujemy się bardzo dobrze, a ja nigdy tak jak teraz nie doceniałam tego, że Ona jest i że zawsze mogę na nią liczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie ze masz dobra relacje z mama. Zazdroszczę; )mi moja mama w zasadzie odpuscila odkad sama mam dzieci. Dobre i to ale tych dawnych lat,złych słów itp nie mogę zapomnieć do końca. W większości olejami to i nie myślę o tym z mama jednak często się spotykam i często do mnie dzwoni. Ale jest ta bariera. Może na mnie liczyć oczywiście. Ja na nią tez...ale ...brak tego co powinno być między córka a matka. Może to ze mi teraz pomaga przy dzieciach to tez jakaś jej nienazwane zadośćuczynienie za to jaka była dla mnie w okresie dorastania i później.

      Usuń
  5. Czasami to bardzo trudna relacja, ale warto postarać się, żeby przerodziła się w przyjaźń. Trzeba też nauczyć się wybaczać, bo czasami ranimy siebie nie zdając sobie z tego sprawy. A niestety skutki takiej relacji będziemy odczuwać także w przyszłości...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...