poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Koniec pewnego etapu.

Czyli uwolnienie od laktatora cz. 2.

Córcia za dwa tygodnie kończy 2 latka,  minął rok odkąd wróciłam do pracy a ja nadal w czasie pracy odciągałam dla niej mleczko. Codziennie pakowalam do torby dwa laktatory, 2 kubeczki, brałam lodóweczke turystyczną z wkładami chłodzącymi;) by moja córcia miała swoją porcję świeżego mleczka podana przez babcie z butelki podczas mojej nieobecności. 

Dziś było ostatnie  (chyba) odciąganie. 

I tak długo wytrwałam,  odciągnięte litry mleka... każdego dnia w pracy. Z synkiem było to samo.

Teraz jestem zmęczona pakowaniem codziennie tej torby, mała jest duża -powinno jej wystarczyć mleczko, które będzie sobie piła bezpośrednio z piersi.

Kupiłam też Bebiko 4-i na moja nieobecność chciałabym by mała piła przed snem porcję sztucznego. 

O matko !

Chociaż mam wyrzuty sumienia, że zabieram jej coś naturalnego bo nie chce mi się już odciagac mleka w pracy.

To też nie tak, ja nie zamierzam jej odstawić od piersi. Być może mała nie będzie chciała pić sztucznego, bo sztuczne mleko dostała jedynie w szpitalu jak ja leżałam po cesarce-polozna ją dokarmila w drugiej dobie. 

Ja nawet nigdy żadnego z dzieci nie karmiłam butelką! Jak synus zaczął pic Bebilon miał prawie 2 lata, a odstawilam go jak miał 2.

Na razie nie daje mi i córce granicy. 
Na razie karmię ją piersią i myślę że będę ją karmiła do końca roku. A może i do końca zimy? ;)) raczej tak;))

Nadal razie uwalniam się tylko od laktatora. 


Chociaż sentyment pozostaje...


4 komentarze:

  1. dobrze, że masz tyle pokarmu, bo ja swoje karmiłam przez miesiąc....ale to było lata świetlne / 1974-80/
    teraz jesst inna opcja, kobiety sa mądrzejsze
    jesteś wspaniałą mamusia Meg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dziękuję za takie miłe słowa! ;)) moja mama mnie wcale nie karmila piersią. Urodziłam się w 81 r. Podobno nie chciałam ssać piersi i dali mi w szpitalu mm z butelki ze smoczkiem w którym była wielka dziura. .i wtedy nie chciałam piersi. Kiedyś gadałam z mama dlaczego nie karmiła tez piersi brata urodzony w 91 r.zatem trochę inne czasy to się zdenerwowala ze ona wolała wiedzieć ile dzieci wypijaly i czy są najedzone.

      Dużo w tym winy brak wsparcia personelu medycznego położne miały to gdzieś. Teraz jest nacisk na karmienie piersią i fajnie; )

      Usuń
  2. To działanie w parze z laktatorem musi być faktycznie dość uciążliwe - więc tym bardziej chwali się, że robisz to tak długo i wytrwale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie sadze, ze dziecko w wieku dwoch lat potrzebuje Mamy mleczka ( bardziej to Matek widzi mi sie), aczkolwiek gratuluje , ze chce ci sie I, ze masz jeszcze mleko.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...