wtorek, 1 sierpnia 2017

Syreny.

Dziś w moim mieście o 17.00 zawyły syreny. Wyszlam wcześniej na balkon uprzedzając młodego co się wydarzy. Corci jednak się nie spodobało i protestowala. 

Zawsze mrozi mnie ten dźwięk. Niby wiem to wszystko ale jednak zawsze powoduje u mnie gęsią skórkę... pobudza jakiś mój ukryty lęk, oraz jakis rodzaj strachu. Mam dzieci i jestem za nie odpowiedzialna...

Wojny są straszne,  potworne... nigdy więcej wojny! 
Zdjęcie z Internetu 

6 komentarzy:

  1. mnie też ciarki przechodzą, kiedy słyszę TEN dźwięk....
    masz rację NIGDY WIĘCEJ WOJNY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brr nie znoszę.go...aby tylko sluchac na rocznice nigdy więcej,

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mój dziadek mówił że mamy szczęście żyjąc w.czasach bez wojny. Aby ten stan trwał.

      Usuń
  3. pomimo wszystko dobrze że tak reagujesz na ten dżwięk to dobra postawa wiesz co znaczy. Ja znam ludzi którzy nie zwracają na to wogóle uwagi... to jest straszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam ludzi w oknach i na balkonach o 17.00.niektórzy przystawali. Ale część jakby nigdy nic. Nie zwracała uwagi.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...